Gazprom walczy o kontrakty długoterminowe. "2022 rok będzie wielkim duszeniem Polski"

6 lutego 2022, 01:54
Gazprom chce wymusić na krajach europejskich podpisywanie umów długoterminowych. W ten sposób uzależniłby Europę od swoich dostaw gazu przy jego wysokiej cenie.

- Rosyjski Gazprom to firma, która tylko teoretycznie kieruje się kryteriami rynkowymi, bo gdyby w rzeczywistości tak było, to przy rekordowych obecnie cenach powinien maksymalizować sprzedaż i przychody, a tak się nie dzieje – mówi w rozmowie z MarketNews24 Wojciech Jakóbik, red. nacz. BiznesAlert.pl.

Gazprom chce zmusić Europejczyków, aby zgodzili się na uruchomienie Nord Stream 2 i podpisywali długoterminowe kontrakty.

Podpisanie kontraktów długoterminowych sprawi, że za kilka lat, gdy już dawno będzie po kryzysie energetycznym, a ceny spadną, UE nadal będzie zależna od rosyjskiego gazu.

- 2022 rok będzie wielkim duszeniem Polski, aby podpisała takie kontrakty – dodaje Jakóbik. - I to będzie wojna nerwów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MarketNews24
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj