„Ważne, że na poziomie Unii Europejskiej gaz został uznany jako paliwo przejściowe w okresie transformacji energetycznej (...). Nie uda nam się dokonać skutecznej transformacji bez gazu” – mówił prezes PGNIG podczas jednej z sesji rozpoczętego we wtorek w Karpaczu Forum Ekonomicznego.

Kwieciński przytoczył dane, zgodnie z którymi w ciągu minionych 10 lat światowa emisja dwutlenku węgla do atmosfery zmniejszyła się o 500 mln ton właśnie dzięki przejściu na gaz. „To wielkość równoważna wprowadzeniu 200 milionów samochodów elektrycznych” – powiedział Kwieciński, podkreślając, że wykorzystanie gazu daje szybkie postępy w redukcji emisji CO2.

Prezes PGNiG przypomniał, że spółka – we współpracy z PKN Orlen – zamierza rozwijać program biometanowy (w ciągu 10 lat krajowa produkcja biogazu może sięgnąć 4 mld m sześc.), a pozyskany w ten sposób biogaz ma być w sieciach mieszany z gazem ziemnym. Docelowo PGNiG chciałoby wprowadzać do sieci także wodór.

Kwieciński podkreślił rolę gazu w transformacji ciepłownictwa, obecnie opartego przede wszystkim na węglu kamiennym, a także w transporcie publicznym, który docelowo również może być zasilany wodorem, a obecnie coraz częściej korzysta ze sprężonego gazu ziemnego (CNG). „Co trzeci kupowany w tym roku w Polsce autobus to pojazd zasilany CNG” – powiedział szef gazowej spółki.

Prezes PGNiG zwrócił uwagę na rosnące zużycie i rolę energetyczną gazu w Polsce. „W tym roku zużycie gazu w elektroenergetyce było prognozowane na 7 proc., a już mamy 9 proc. Na 2020 r. prognozowano zużycie gazu na poziomie 19 mld m sześc., a już w ubiegłym roku zużycie wyniosło 20 mld m sześc.” – powiedział Kwieciński, prognozując dalszy wzrost zużycia nie tylko gazu ziemnego, ale także biogazu i wodoru.

Reklama

Według prezesa, krajowe zużycie gazu, wynoszące obecnie ok. 20 mld m sześc. rocznie (wobec 15 mld m sześc. pięć lat temu) będzie nadal rosło, nawet rzędu 1 mld m sześc. Wiąże się to m.in. z realizacją projektów gazowych w elektrowniach Dolna Odra i Ostrołęka oraz stopniowym przestawianiem na gaz krajowego ciepłownictwa. Prognozy wskazują, iż zapotrzebowanie na gaz będzie dynamicznie rosło przez najbliższe 15 lat, następnie spodziewany jest trend spadkowy.

Polecamy: Kurtyka: Przyjęcie PEP 2040 przez rząd możliwe do końca roku