Ile w tym roku wydamy na święta? Większość osób wskazała te kwoty [SONDAŻ]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 grudnia 2023, 06:00
Wydatki na święta Bożego Narodzenia
Wydatki na święta Bożego Narodzenia/Forsal.pl
Najwięcej osób wyda od 500 do 2 tys. zł - wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie DGP i RMF przez United Surveys.

Ponad 60 proc. Polaków przeznaczy w tym roku na przygotowanie świąt Bożego Narodzenia od 500 do 2 tys. zł – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie DGP i RMF przez United Surveys. Kolejne ponad 27 proc. wyda do 500 zł. Najmniej liczną grupę stanowią osoby, które w domowym budżecie zarezerwowały na ten cel od 2 tys. zł w górę. Takich jest zaledwie ponad 5 proc.

Ile planujemy wydać na święta Bożego Narodzenia w 2023 roku?
Ile planujemy wydać na święta Bożego Narodzenia w 2023 roku?/Patryk Koch

Miejsce zamieszkania, liczba dzieci

Co ważne, wielkość miasta, z którego pochodzą respondenci, nie ma tu znaczenia. Wydatki na Wigilię kształtują się w ten sposób niezależnie od tego, czy respondenci pochodzą ze wsi, małego, średniego miasteczka, czy dużej aglomeracji. Nie ma też znaczenia liczba dzieci w gospodarstwie domowym. Niezależnie od tego, czy rodzina jest bezdzietna, czy ma jedno, dwoje, troje, lub więcej dzieci, to i tak chce zmieścić się najczęściej w budżecie wynoszącym od 500 do 2 tys. zł. Jedyne co, to wielodzietnych domach widać największy odsetek tych, którzy przewidują wydać 2-3 tys. zł na święta oraz tych, którzy wciąż nie są pewni swoich wydatków. Tych ostatnich w grupie rodzin z trójką i większą liczbą dzieci jest aż 34,5 proc. 

Wysokie ceny żywności

Zdaniem ekspertów takie rozłożenie wydatków ma swoje uzasadnienie. Winna jest inflacja i związany z nią tegoroczny wzrost cen. Sprawiają, że przygotowanie tradycyjnej polskiej wigilii, na którą składa się wiele drogich produktów jak choćby karp, którego cena poszybowała w górę m.in. przez wysokie ceny hodowli, wymaga większych nakładów finansowych. Z drugiej strony, jak mówi Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej, po pandemii coraz mocniej stawiamy na wspólne przeżywanie chwil, a mniej na dobra materialne. Nie bez znaczenia jest też nasilający się w kraju trend, zgodnie z którym ograniczamy swoje dążenie do przesady, czyli kupujemy tyle, ile jest nam faktycznie potrzebne, by nie wyrzucać potem żywności do śmieci. To, jak mówi, tłumaczy, dlaczego osób wydających duże pieniądze na przygotowanie świąt jest mniej i ubywa ich z każdym rokiem. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj