Niemieckie media krytykują szczyt NATO: Mimo braku odważnych deklaracji Ukraina otrzymała poważne wsparcie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 lipca 2023, 21:08
Niemcy
Niemieckie media krytykują brak stanowczości krajów NATO/Shutterstock
Na szczycie NATO w Wilnie zabrakło odwagi, jednak nie zakończył się on porażką - pisze w środę w komentarzu portal dziennika "Tagesspiegel". Według "Sueddeutsche Zeitung" wynik szczytu w Wilnie "może rozczarować Ukraińców - ale i tak może być dla nich bardzo korzystny".

Szczytowi NATO w Wilnie zabrakło odwagi. "Team Vorsicht (Team Ostrożność) z prezydentem USA Joe Bidenem i kanclerzem Olafem Scholzem na czele wyznaczył kurs". Ich motto brzmi: "żadnych radykalnych zmian w przebiegu wojny, aby nie ryzykować dalszej eskalacji przez Władimira Putina (...)" - czytamy w tekście "Tagesspiegel".

Tchórzliwy Zachód

"Niektórzy uważają to za mądre. Inni krytykowali ten kurs jako +samoodstraszanie+ Zachodu". Jednak "wola trwałego uzbrojenia Ukrainy w taki sposób, aby mogła utrzymać Rosję w szachu, jest niezłomna" - zauważył "Tagesspiegel". Szczyt "nie zakończył się porażką. Jednak sojusz nie wykorzystuje swojego potencjału. Jest to niepokojące z punktu widzenia czynnika czasu".

Z kolei portal dziennika "Sueddeutsche Zeitung" (SZ) zauważa w środę w komentarzu, że "wynik szczytu w Wilnie może rozczarować Ukraińców - ale i tak może być dla nich bardzo korzystny (...)".

Rozczarowanie Ukrainy

Ukraińcom może się wydawać, że "Zachód zamyka bramę, za którą mogliby być wreszcie bezpieczni. Nie jest to jednak takie proste. Rozsądna polityka, uwzględniająca ryzyko, musi odróżniać to, co pożądane, od tego, co wykonalne" - czytamy.

Ustalenie daty akcesji Ukrainy po wojnie dałoby Kremlowi "możliwość kontynuowania wojny do tego czasu, tylko po to, by tej akcesji zapobiec" - zauważa SZ.

Komunikat końcowy szczytu nie spełnia oczekiwań Ukraińców. "Niemniej jednak zawiera on jasne stwierdzenie: Ukraina należy do Europy, do Zachodu, a w przyszłości także do jego wspólnoty obronnej" - podkreśla SZ, wskazując jednocześnie, że ważne jest "wsparcie Ukrainy w teraźniejszości przez państwa NATO bronią, pieniędzmi, informacjami, pomocą humanitarną. Obiecano to w Wilnie".

bml/ mms/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj