Amerykański gigant technologiczny wprowadzi się do nowego miejsca o powierzchni 30 tys. m2 w okolicy centrum Monachium pod koniec 2022 roku. Pracę w nowym centrum badawczym znajdą setki osób.

„Jestem bardzo podekscytowany tym wszystkim, co nowego odkryją nasze zespoły inżynieryjne w Monachium, od poznawania nowych granic w technologii 5G po nową generację technologii, które przyniosą światu energię, prędkość i łączność” – stwierdził w oświadczeniu Tim Cook, dyrektor wykonawczy Apple.

Reklama

Inwestycja Apple w Niemczech będzie rozciągnięta na trzy lata.

Bawarski hub technologiczny

Obszar wokół stolicy Bawarii jest technologicznym hubem jeśli chodzi o rozwój układów scalonych. Działa tam m.in. Fraunhofer Group for Microelectronics, jeden z głównych instytutów badawczych zajmujących się rozwojem technologii opartych o półprzewodniki. W regionie tym funkcjonuje również długoletni partner Apple – firma Infineon Technologies AG.

Amerykańska firma rozwija swoje własne półprzewodniki, aby pozyskać więcej technologii, które obsługują jej smartfony, laptopy oraz tablety.

W ubiegłym roku Apple zapowiedział, że będzie rozwijał swój własny modem komórkowy, co potencjalnie pozwoli na zastąpienie urządzeń firmy Qualcomm Inc., dzięki którym iPhony mogą łączyć się z siecią, zaś aplikacje dostępowe mogą wykonywać połączenia telefoniczne.

Braki półprzewodników

Problemy z brakami półprzewodników uderzyły w ostatnim czasie w wiele sektorów na świecie. Wiele firm nie doceniało popytu konsumenckiego w czasie pandemii.

Unia Europejska uruchomiła w zeszłym tygodniu program, którego celem jest rozpoczęcie produkcji własnych zaawansowanych półprzewodników do 2030 roku. Wspólnota chce w przyszłości odpowiadać za co najmniej 20 proc. wartości całego rynku oraz stworzyć technologie bardziej zaawansowane niż te, które kupuje obecnie od liderów tej branży, czyli Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. oraz Samsung Electronics Co.