Bez usług zaufania inwestycje w cyberbezpieczeństwo tracą sens - rozmowa z Edgars Stafeckis z TrustLynx podczas CYBERSEC CEE EXPO & FORUM 2024

Artykuł partnerski
3 lipca 2024, 09:10
Klienci inwestują bardzo dużo w cyberbezpieczeństwo, a potem użytkownik wysyła plik mailem lub do chmury pośrednika. Wtedy wszystkie te inwestycje w nowoczesne technologie tracą sens, bo firma traci kontrolę nad danymi – mówi Edgars Stafeckis, prezes i współtwórca TrustLynx. 

- My oferujemy narzędzia, które dają kontrolę nad danymi tak, żeby nie wychodziły one poza infrastrukturę firmy – wyjaśnia Edgars Stafeckis. W rozmowie z DGP podczas kongresu Cybersec 2024 opowiada o usługach zaufania oferowanych przez TrustLynx, w tym o podpisie kwalifikowanym dla firm. 

- Stawiamy na procesy zautomatyzowane, żeby ograniczyć czynnik ludzki i żeby zaoferować takie narzędzia, których użytkownik końcowy chętnie użyje. Tak, by podpis kwalifikowany był dostępny za darmo i łatwy w użyciu w firmie. Oferujemy szybki dostęp do usług cyfrowych i powiązanych z nimi korzyści w cyberbezpieczny sposób – wskazuje prezes i współtwórca TrustLynx. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Tematy: Cybersec
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj