Francuscy dziennikarze ujawnili, że stołeczny klub pokryje koszty Beckhama związane z jego prywatną ochroną (20 tys. euro) i zakwaterowaniem (30 tys. euro). 115-krotny reprezentant Anglii otrzyma też w ramach pięciomiesięcznego kontraktu łącznie 155 tys. euro brutto, ale on już wcześniej zapowiedział, że te pieniądze przeznaczy na dziecięcą fundację dobroczynną.

Wysokość poborów Beckhama jest sporym zaskoczeniem, bowiem są one niższe od średniej w lidze francuskiej wynoszącej 45 tys. euro. W kontrakcie 38-letniego Anglika nie ma zapisu o jakichkolwiek premiach, za strzelone bramki, asysty czy liczbę rozegranych meczów.

Beckham ostatnio przebywał w Stanach Zjednoczonych (jego żona i dzieci już przeniosły się do Londynu), gdzie grał i mieszkał przez kilka lat. Dopiero teraz dołączy i rozpocznie treningi z nową drużyną. Prawdopodobnie dopiero za kilka dni zadebiutuje w PSG, którego trenerem jest jego dawny znajomy Carlo Ancelotti. Z Włochem współpracował przy okazji występów w Milanie.

Reklama