Wiesław Różacki twierdzi, że zrezygnował ze stanowiska. Spółka – że odwołała go rada.
Akcjonariusze stracili zaufanie do PBG. Wczoraj kurs spółki spadł o ponad 23 proc. Na koniec dnia za jeden walor niegdyś budowlanego giganta płacono tylko 4,2 zł. Wiesław Różacki, który złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa PBG, napisał, że wynika to z braku możliwości sprawowania kontroli nad spółką zależną Rafako. Dodał, że decyzja o ustanowieniu zastawu na akcjach Rafako nie była konsultowana z zarządem PBG.
8 października PBG poinformowało, że 13 sierpnia ustanowiono zastaw na ponad 34 mln akcji Rafako, które wcześniej należały do Multaros, spółki zależnej PBG. Akcje Rafako, na których ustanowiono zastaw, uprawniają do 50 proc. głosów na WZ. Zabezpieczenie ustanowiono na rzecz cypryjskiej spółki Adaptorinvest. Zdaniem Różackiego zawarcie umowy o doradztwo z Adaptorinvest Limited było nieuzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia grupy PBG i może spełniać przesłanki działania na szkodę grupy i jej wierzycieli. W komunikacie PBG podano zaś, że to rada nadzorcza odwołała Różackiego ze stanowiska prezesa PBG. Na stanowisko prezesa spółki powołano Pawła Mortasa.