SN: Zasiedzenie a roszczenia uzupełniające. Co to są za roszczenia? Kto i komu płaci za zasiedzenie?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
30 października 2024, 23:33
[aktualizacja 3 listopada 2024, 15:17]
podwyżki
SN: Zasiedzenie a roszczenia uzupełniające. Co to są za roszczenia? Kto i komu płaci za zasiedzenie?/Shutterstock
Sąd Najwyższy powziął uchwał, zgodnie z którą utrata własności rzeczy na skutek zasiedzenia nie powoduje wygaśnięcia roszczenia byłego właściciela o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy w okresie poprzedzającym upływ terminu zasiedzenia (uchwała składu siedmiu sędziów SN z 3 kwietnia 2024 r., III CZP 103/22). Oznacza to, że owszem właściciel stracił nieruchomość, ale należą mu się pieniądze za okres, kiedy był jeszcze właścicielem nieruchomości. Płaci podmiot, który zasiedział nieruchomość. 

Wdrożył tą uchwałę 5 sierpnia 2024 r. Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej. 

W sprawie tej:

1) Powód stał na stanowisku, że roszczenia uzupełniające, które mają byt samodzielny, jako prawa podmiotowe nie wygasają z uwagi na upływ terminu zasiedzenia. 

2) Pozwani uważali natomiast, że kwestia podnoszona przez skarżącego była już przedmiotem orzecznictwa Sądu Najwyższego. Należy bowiem wskazać, iż zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 2011 r., III CZP 7/11, osobie, która utraciła własność rzeczy wskutek jej zasiedzenia przez posiadacza, nie przysługuje wobec posiadacza roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy bez tytułu prawnego w okresie poprzedzającym dzień zasiedzenia.

Nowa uchwała SN w sprawie zasiedzenia 

Ale pojawiła się nowa uchwała siedmiu sędziów SN z 3 kwietnia 2024 r., III CZP 103/22).

Ważne

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił jej uznając, że w sytuacji wygaśnięcia roszczeń uzupełniających byłego właściciela przewidzianych w art. 224 § 2 i art. 225 k.c., z uwagi na zasiedzenie nieruchomości przez posiadacza samoistnego, były właściciel nie może więc dochodzić od tego posiadacza także roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Roszczenie właściciela o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy z art. 225 k.c. zawiera w sobie różne elementy roszczeń szczególnych, przewidzianych w przepisach o zobowiązaniach, w tym także z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.

Sąd Najwyższy nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.

Zasiedzenie może być kosztowne dla nowego właściciela

Istota sporu sprowadzała się do oceny, czy po zasiedzeniu (nieruchomości) jej poprzedniemu właścicielowi przysługują roszczenia uzupełniające za okres poprzedzający zasiedzenie. Do tej pory było tak, że osobie, która utraciła własność rzeczy wskutek jej zasiedzenia przez posiadacza, nie przysługuje wobec posiadacza roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy bez tytułu prawnego w okresie poprzedzającym dzień zasiedzenia. Sądy zmieniły poglądy w tym zakresie. Chodzi tutaj o przyznanie byłemu właścicielowi, który utracił swoje prawo (własności) w wyniku upływu terminu zasiedzenia, roszczeń uzupełniających dochodzonych w stosunku do posiadacza samoistnego za okres sprzed zasiedzenia w postaci wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy (tu: nieruchomości) oraz z tytułu zwrotu pobranych pożytków.

Sąd Najwyższy postawił takie tezy:

Teza 1. Wyzbycie się własności rzeczy, czy też jej utrata, powodują wprawdzie niemożność realizacji roszczenia windykacyjnego, ale nie jest to tożsame z wygaśnięciem roszczeń obligacyjnych, które w momencie powstania uzyskują byt samodzielny od roszczenia windykacyjnego. Jednym z roszczeń uzupełniających jest możliwość żądania odszkodowania za zużycie lub utratę rzeczy, które przysługuje dopiero wtedy, gdy ani prawo własności, ani roszczenie windykacyjne nie wchodzą już w rachubę. Ponadto sam fakt, że rzecz została właścicielowi zwrócona i w rezultacie nie przysługuje mu już roszczenie windykacyjne przeciwko byłemu posiadaczowi rzeczy, nie wyłącza możliwości żądania wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy w okresie, w którym właściciel był pozbawiony posiadania, co wynika z unormowania zawartego w art. 229 § 1 k.c.

Teza 2. Fakt, że zasiedzenie jest instytucją porządkującą stosunki w sferze własności, wręcz potwierdza możliwość żądania przez byłego właściciela, który utracił własność na rzecz dotychczasowego posiadacza, zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Zasiedzenie nie przekreśla bowiem faktu, że przez określony czas posiadacz, korzystając z cudzej rzeczy i nie uiszczając z tego tytułu zapłaty, stał się wzbogacony względem ówczesnego właściciela, który żadnej należności nie otrzymał.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSN: Zasiedzenie a roszczenia uzupełniające. Co to są za roszczenia? Kto i komu płaci za zasiedzenie? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj