To koniec boomu na AI? Żadna firma w historii nie straciła tyle na wartości, co Nvidia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 stycznia 2025, 08:55
Wartość Nvidii na amerykańskiej giełdzie spadła podczas wczorajszej sesji o 600 miliardów dolarów. To największa strata, jakiej doświadczyła w takim czasie jakakolwiek firma z tego kraju w Historii – pisze CNBC.

Rekordowy spadek wartości Nvidii

Akcje Nvidii spadły w poniedziałek o około 17%, a mocna przecena rozpoczęła się już w pretradingu. Wartość udziału zamknęła się na poziomie 118,58 dol. Ostatnio spółka zanotowała tak słaby wynik na początku pandemii koronawirusa w marcu 2020 roku. To tym bardziej bolesne straty, że Nvidia niedawno prześcignęła Apple i stała się przez moment najwyżej wycenianą spółką na świecie.

Razem z Nvidią mocno zanurkował cały indeks Nasdaq, który zamknął się stratą wynoszącą 3,1%. Traciły także mocno inne spółki półprzewodnikowe, nie tylko w USA, ale także Europie i Japonii.

Jakie są powody wyprzedaży Nvidii?

Chińska firma DeepSeek pokazała pod koniec września w modelu open-source własny duży model językowy. Wyjątkowość sytuacji polega na tym, że powstał zdaniem Chińczyków w zaledwie dwa miesiące, a koszt jego stworzenia i wytrenowania ma być niższy niż 6 milionów dolarów. Co więcej, model przewyższa pod wieloma względami konkurencyjne projekty potentatów, na przykład Lamę Mety, których koszty rozwoju przekraczają setki milionów dolarów. Model DeepSeek jest więc dziesiątki razy bardziej efektywny kosztowo.

Oznacza to, że pod znakiem zapytania znalazły się ogromne wydatki inwestycyjne big techów na rozwój AI, w tym ogromne zakupy procesorów graficznych od Nvidii. Inwestorzy obawiają się, że największy na świecie producent GPU może wkrótce stanąć w obliczu stłumionego popytu na swoje produkty, co byłoby bardzo niekorzystne dla wyników finansowych giganta.

Co dalej z ceną Nvidii?

Należy pamiętać, że oczekiwania inwestorów wobec Nvidii są ogromne, co widać po wycenach spółki, której wartość wzrosła w 2023 roku o 239%, a w 2024 roku o kolejne 171% i przekroczyła 3 biliony dolarów. Można więc powiedzieć, że w cenę wliczone są, jak to bywa w przypadku technologicznych spółek wzrostowych, przyszłe wzrosty przychodów i zysków. Jeżeli wyceny odzwierciedlają wysokie tempo wzrostu sprzedaży, to każda potencjalna rewizja planów lub wynik finansowy znacznie poniżej oczekiwań rynku może skończyć się dalszą wyraźną przeceną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: CNBC
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj