Forsal logo

Długi za domowe rachunki wzrosły do prawie 1,56 mld zł

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 września 2020, 07:50
opłata rachunek koszty przychody
<p>opłata rachunek koszty przychody</p>/ShutterStock
W czasie pandemii zmalała liczba dłużników, którzy nie płacą za domowe rachunki, ale wzrosło ich zadłużenie - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Zaległości za czynsz, prąd, wodę, czy telefon wzrosły do prawie 1,56 mld zł.

Jak wyliczyli analitycy KRD to kwota o 100 mln zł wyższa niż przed pandemią. Zaległości za czynsz, prąd, wodę, gaz, wywóz śmieci, telewizję czy telefon ma ponad 409 tys. osób; średnie zadłużenie wzrosło o ponad 300 zł do 3,5 tys. zł.

Dwie trzecie zaległości przypada na osoby niepłacące za telefon, telewizję i Internet. Jeszcze w lutym ich dług wynosił 967 mln zł - obecnie sięga 1,05 mld zł. Według Jakuba Kosteckiego, prezesa Kaczmarski Inkasso, firmy będącej partnerem Krajowego Rejestru Długów, aby obniżyć koszty życia, klienci wypowiadają umowy abonamentowe za telefon. Zapominają, że mają w nich zapisy dotyczące not obciążeniowych za otrzymany w ramach umowy sprzęt, za który trzeba zapłacić - stąd te długi.

Z kolei zobowiązania z tytułu nieopłaconego czynszu i opłat za media wynoszą ponad 505 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 17 mln zł. Jednocześnie spadła liczba dłużników. Jeszcze sześć miesięcy temu było ich 77 tys., obecnie jest ich o ponad 15 tys. mniej.

Rekordziści nieregulujący na czas opłat za media to para z powiatu pruszkowskiego w województwie mazowieckim, która musi spłacić dług za mieszkanie w wysokości miliona złotych.

Jak powiedział PAP prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki w pierwszym okresie pandemii, od marca do czerwca, wierzyciele podchodzili bardziej liberalnie do swoich dłużników. "Wraz z odmrażaniem gospodarki ich postawa zaczęła się zmieniać, zwłaszcza że nie potwierdziło się wiele pesymistycznych prognoz, choćby o masowym wzroście bezrobocia" - wskazał. Jego zdaniem w najbliższych miesiącach możemy się spodziewać kolejnego przyrostu długu.

W Krajowym Rejestrze Długów widnieje ponad 177 tys. kobiet, które nie płacą za domowe rachunki i 232 tys. mężczyzn. Panowie mają też do uregulowania wyższą zaległość (prawie 845 mln zł). W przypadku pań dług jest o 134 mln zł niższy.

Opłat za media i czynsz częściej nie regulują mieszkańcy miast (86 proc.) niż wsi (14 proc.) - wyliczyli analitycy KRD. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj