Zaledwie kilkanaście procent posiadających oszczędności jest w stanie dzięki nim przeżyć co najmniej jeden rok.

– Przygotowaliśmy raport Assay Index, bo chcemy, żeby Polacy mieli wyższą świadomość finansową i wiedzę, która pozwoli im lepiej zarządzać ryzykiem inwestycyjnym. Lepsza edukacja w obszarze finansów pozytywnie wpłynie na wzrost gospodarczy– mówi w rozmowie z MarketNews24 Łukasz Blichewicz, prezes Grupy Assay.

Reklama

Badanie przeprowadzone na zlecenie Grupy Assay, zajmującej się inwestycjami w przyszłość polskich startupów, posłużyło do opracowania nowego „wskaźnika gotowości inwestycyjnej Polaków”. Składa się on z trzech komponentów: Doświadczenie, Potencjał i Przekonania. W 2021 r. indeks ustalony w oparciu o szereg zmiennych wyniósł w Polsce 33, w skali od 0 do 100 (gdzie 100 uzyskuje osoba, którą można nazwać „najbardziej gotową inwestycyjnie”). Podobny wskaźnik w krajach Europy Zachodniej kształtuje się na dużo wyższym poziomie, wynoszącym ok. 50-60, a w Skandynawii nawet 70.

Najniższą wartość osiąga wśród Polaków komponent Doświadczenie, związany z zachowaniem w obszarze oszczędzania i inwestowania (zaledwie 22 na 100). Następnie plasuje się wskaźnik Potencjału, rozumianego jako otwartość wobec inwestowania (28 na 100). Z pewną dozą optymizmu pozwala na sprawę spoglądać zdecydowanie wyższy poziom komponentu Przekonanie, a więc nastawienia do instrumentów inwestycyjnych oraz inwestowania w ogóle (49 na 100). Taki wynik oznacza, że Polacy, mimo relatywnie niewielkiego doświadczenia z inwestowaniem, charakteryzują się dość dużą otwartością i pozytywnymi przekonaniami na temat tego sposobu zarządzania nadwyżką finansową. Jednocześnie co piąty Polak uważa, że inwestycje są dla ryzykantów.

Co wynika z tego inwestycyjnego portretu Polaka? Jak pokazuje Assay Index, chęć inwestowania wśród Polaków jest na poziomie dwukrotnie wyższym niż poczucie realnych możliwości. Jednocześnie aż 58 proc. Polaków jest przekonanych, że aby inwestować, trzeba mieć dużą wiedzę na temat finansów i ekonomii. Drugą potencjalną barierą jest przekonanie, że aby inwestować, trzeba mieć duże pieniądze. 38 proc. respondentów jest natomiast zdania, że nawet nie mając dużych kwot, można zacząć inwestować. Optymizmem napawa fakt, że takie przekonanie mają przede wszystkim młodzi Polacy.

– Polacy boją się nowych form inwestowania i problemem jest percepcja naszego potencjału inwestycyjnego – wyjaśnia Łukasz Blichewicz, prezes Grupy Assay. – Ze względu na obawy przed ryzykiem inwestycyjnym często decydujemy się, aby w domu trzymać oszczędności w postaci gotówki, która w sytuacji wysokiej inflacji stopniowo nam topnieje.

Oszczędzanie w Polsce nie idzie w parze z inwestowaniem – jedynie 16 proc. naszych rodaków przyznaje, że zaoszczędzone środki inwestuje aktywnie, a więc poza nierentownymi obecnie lokatami bankowymi. Najczęściej inwestują oni w jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, akcje spółek na GPW, w obligacje skarbowe i korporacyjne, czasem również w alternatywne spółki inwestycyjne.

Badanie Assay Index zrealizowano przez ogólnopolski panel badawczy Ariadna na reprezentatywnej ogólnopolskiej kwotowo-losowej próbie 1124 Polaków. Dodatkowo zostało zrealizowane osobne badanie na grupie 678 inwestorów (aktualnie inwestujących i potencjalnych).