Forsal logo

Cudowne dziecko czy małpa z brzytwą? Kim jest twórca giełdy FTX

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 listopada 2022, 16:30
Sam Bankman-Fried przez trzy lata ustawiał piramidę. Gdy była warta 32 mld dol., rozbił ją w pył kolega z podwórka

Upadek giełdy kryptowalut FTX jest gotowym scenariuszem na serial. Przez ponad trzy lata nikt nie zauważył, że interesy prowadzi tam grupka współlokatorów z apartamentu na Bahamach, całym majątkiem spółki jest token, który ona sama emituje, a za młodzieżą stoją sytuowani wysoko w krajowej polityce rodzice.

Zaczynasz ze spółką, która robi Pudełko. Prawdopodobnie opakowuje je tak, żeby wyglądało, jakby miało zmienić świat, zastąpić światowe banki w 38 dni, coś takiego”.

Założycielem i centralną postacią FTX jest Sam Bankman-Fried, rocznik 1992. Burza loków, okrągła, niemal dziecięca buzia, wyciągnięty T-shirt, krótkie spodnie, buty do biegania. Nie zmienił stylu nawet wtedy, gdy jego majątek osiągnął wycenę 26 mld dol., a on sam występował na konferencjach obok Billa Clintona.

Oboje rodzice SBF – bo pod takim akronimem funkcjonuje w social mediach – są profesorami prawa z Uniwersytetu Stanforda. Sam skończył prestiżowy Massachusetts Institute of Technology, uzyskując dyplom z fizyki.

Pierwsze doświadczenie zawodowe zdobywał w firmie tradingowej Jane Street Capital. W skrócie zajmował się tym, by kupować aktywa na jednym rynku, gdzie są one tańsze, i sprzedawać tam, gdzie osiągają wyższe ceny. Zdobył tam umiejętności, które pomogły mu rozkręcić pierwszy poważny biznes. Najpierw jednak opuścił korporacyjne szeregi i zatrudnił się w prowadzonym przez filozofa z Oxfordu Williama MacAskilla Centre For Effective Altruism. Promowany tam „efektywny altruizm” to nowa idea chętnie wyznawana przez bogaczy z Doliny Krzemowej. Pozornie pomysł jest szczytny – dobroczynność na miarę XXI w. ma być oparta na analizie danych i kalkulacji, nie na emocjach, by przynieść najlepsze rezultaty. Sęk w tym, że efektywni altruiści zamieniają filantropię w parodię, sprowadzając skomplikowane konstelacje uwarunkowań społeczno-politycznych, które skutkują np. światowym ubóstwem, do reguł rynku finansowego. Bankman-Fried nie kryje się ze swoimi altruistycznymi poglądami – kiedy pracował w Jane Street, przeznaczał dużą część pensji na organizacje charytatywne, a kiedy zakładał kolejne biznesy, robił to z kolegami z ruchu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj