Forsal logo

Ceny ropy w USA rosną do najwyższych poziomów od prawie miesiąca

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 grudnia 2021, 09:04
ropa naftowa, ceny
<p>ropa naftowa, ceny</p>/Shutterstock
Cena ropy na giełdzie w Nowym Jorku jest blisko najwyższego poziomu od niemal miesiąca, po wzroście w ciągu ostatnich 5 sesji aż o 11 proc. W USA maleją zapasy tego surowca, co świadczy o solidnym popycie na ropę. Z kolei inwestorzy zakładają, że obecny szczep koronawirusa - Omikron - okaże się mniej dotkliwy niż poprzednie warianty tego patogenu i nie będzie konieczności większych obostrzeń w gospodarkach - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 76,03 USD, wyżej o 0,07 proc.

Brent na ICE w Londynie w dostawach na luty jest wyceniana po 79,11 USD za baryłkę, wyżej o 0,22 proc.

Inwestorzy poznali najnowszy branżowy raport o zapasach ropy w USA, który podał Amerykański Instytut Paliw (API). Wynika z niego, że w ub. tygodniu amerykańskie zapasy ropy spadły o 3,1 mln baryłek.

Zapasy benzyny spadły w ub. tygodniu o 319 tys. baryłek - wynika z wyliczeń API.

Z kolei zapasy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 716 tys. baryłek - podał API.

Ropa w USA zmierza do największego rocznego wzrostu notowań od ponad dekady, a globalna konsumpcja surowca odbudowała się po pandemii Covid-19, wraz z wprowadzeniem na świecie szczepionek przeciwko koronawirusowi.

To wpłynęło na zmniejszenie globalnych zapasów ropy, zwłaszcza w USA, gdzie zapasy surowca maleją od 5 tygodni, a to najdłuższa taka seria zniżkowa od września.

"Ropa zyskuje w USA, a nastroje inwestorów mogą być napędzane przekonaniem, że ceny ropy, które wcześniej spadały, +przereagowały+ w związku z pojawieniem się Omikronu" - wskazuje John Driscoll, założyciel JTD Energy Services Pte.

"Dominują też oceny, że globalny popyt na ropę jest na dobrej drodze do odbicia w przyszłym roku" - dodaje.

W przyszłym tygodniu dojdzie do ważnego spotkania sojuszu producentów ropy z OPEC+, na którym nastąpi ocena polityki produkcyjnej tej grupy w 2022 r.

Na razie OPEC i inni dostawcy ropy, w tym Rosja, zajmują konsekwentnie ostrożne stanowisko co do przywracania na rynki większej ilości surowca.

Z kolei Meksyk zamierza w 2023 r. wstrzymać eksport swojej ropy w ramach zakładanej przez prezydenta tego kraju Andreasa Manuela Lopeza Obradora polityki samowystarczalności paliwowej.

Już w przyszłym roku Petroleos Mexicanos, państwowy producent ropy znany jako Pemex, zmniejszy dzienny eksport ropy o ponad połowę - do 435 tys. baryłek dziennie, zanim w kolejnym roku całkowicie wstrzyma sprzedaż ropy dla zagranicznych odbiorców - poinformował dyrektor generalny firmy Octavio Romero na konferencji prasowej w Mexico City we wtorek.

Eksperci wyrażają tymczasem różne opinie na temat tego, co czeka notowania ropy w przyszłym roku. Niektórzy przewidują wzrost cen ropy do ponad 120 USD za baryłkę. Inni z kolei wskazują na spodziewaną nadpodaż ropy na globalnych rynkach paliw, co może wywołać spadki notowań surowca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj