Prawie 5 milionów uczniów szkół podstawowych i średnich 1 września rozpocznie nowy rok szkolny. Od kilku lat rodzice dzieci w wieku szkolnym mogą otrzymać świadczenie z programu Dobry Start. To 300 zł, które - przynajmniej w części - powinny pokrywać wydatki związane z zakupami przyborów szkolnych.
Ile dziś jest warte świadczenie? Do jakiej kwoty powinno zostać zwaloryzowane, by rodzice nie odczuwali skutków inflacji?
300 plus nigdy nie było waloryzowane. Oto jego aktualna realna wartość
Program Dobry Start działa od 2018 roku, wnioski o wypłaty świadczenia mogą składać rodzice i opiekunowie dzieci w wieku od 7. do 20. roku życia (do 24. roku życia w przypadku uczniów z niepełnosprawnością). Przysługuje raz w roku, wypłaty są realizowane jesienią. Program nie obejmuje uczniów "zerówek", a więc tych, które realizują roczne przygotowanie przedszkolne.
Jednak czy w praktyce 300 zł jest dziś warte tyle samo, co w momencie startu programu?
Problem w tym, że z roku na rok jego znaczenie jest coraz mniejsze. Nadal wynosi ono 300 zł: dokładnie tyle samo, co w roku 2018, gdy ten program był uruchamiany. To przecież przed pandemią, wybuchem wojny w Ukrainie i konfliktu wokół Iranu, a każde z tych wydarzeń przynosiło falę wzrostu cen w Polsce (...) 300 plus straciło prawie 40 proc. swojej pierwotnej siły nabywczej
- mówi analityk Paweł Majtkowski.
Jak wyjaśnia, dziś realna wartość 300 plus to niecałe 190 zł.
Do jakiego pułapu powinno wzrosnąć 300 plus?
Przygotowanie dziecka do szkoły - nawet w najbardziej oszczędnościowym wariancie - kosztuje minimum 600-700 zł. Gdyby dziś rząd chciał dokonać waloryzacji 300 plus (podobnie jak w przypadku podniesienia pierwszego progu podatkowego), powinno wynosić dziś około 475 zł. Właśnie taka powinna być dziś jego wysokość by zachować ówczesną siłę nabywczą świadczenia wprowadzonego w 2018 roku.
Powoli 300 plus w wyniku utraty wartości i wzrostu cen, staje się wsparciem symbolicznym, bowiem pokrywa tylko niewielką część kosztów powrót dziecka do szkoły
- dodaje Paweł Majtkowski.
Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.
