- Może to nam przynieść dość duże oszczędności, ale też nie przesadzałbym z ich wysokością, zwłaszcza jeżeli jedziemy na wycieczkę zorganizowaną przez biuro podróży i niemal wszystko mamy opłacone - mówi w rozmowie z MarketNews24 Jarosław Sadowski z Expandera.

Jednak odmienna jest sytuacja, gdy sami organizujemy wyjazd, często będziemy płacić kartą i wypłacać gotówkę z bankomatu. Wtedy korzyści z karty walutowej są o wiele większe.

Staje się to tym bardziej istotne, gdy jedziemy do kraju nie należącego do strefy euro. Wtedy atutem jest posiadanie karty wielowalutowej.

- To nie musi być związane z wydawaniem nowej karty, a często jest to związane z tym, że przy korzystaniu z karty bank nie pobiera prowizji za przewalutowanie, albo jest ona dużo niższa, zamiast 7 proc. wyniesie 0,5 proc. - wyjaśnia J.Sadowski. - Przy wydatkach 5 tys. zł można nawet zaoszczędzić 350 zł.

Jak podczas wakacji płacić w krajach, które nie należą do strefy euro