Forsal logo

Silny dolar obniża notowania złota i srebra

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 czerwca 2022, 12:07
dolar waluta kurs dolara biznes finanse
<p>Mocny dolar osłabia notowania złota i srebra</p>/dziennik.pl
W bieżącym tygodniu amerykański dolar pozostaje silny, co ma przełożenie także na rynek metali szlachetnych. Notowania złota powoli, ale systematycznie kierowały się w dół w ostatnich dniach, docierając do rejonu 1817 USD za uncję. W przypadku złota, ważnym technicznym rejonem wsparcia jest poziom 1800 USD za uncję, który stanowił barierę dla strony podażowej kilka tygodni temu, w połowie maja tego roku.

Tymczasem jeszcze większą presją spadkową widać na wykresie notowań srebra. Cena tego kruszcu w ostatnich dniach spadła poniżej 21 USD za uncję, a tym samym znalazła się blisko tegorocznych minimów, ustanowionych w połowie maja w okolicach 20,50 USD za uncję. Obecnie notowania srebra poruszają się więc przy ważnym poziomie wsparcia.

Notowania srebra zniżkowały dynamiczniej z dwóch głównych przyczyn. Po pierwsze, kruszec ten jest szerzej wykorzystywany w przemyśle niż złoto. Już sam ten fakt sprawia, że wielu inwestorów w obawie przed recesją ma pewne obawy przed trzymaniem srebra w portfelu. Po drugie, srebro jest kruszcem bardziej spekulacyjnym niż złoto, a jego notowania z natury cechują się większą zmiennością niż ceny złota. Z tej przyczyny, ruchy cenowe na złocie mają w przypadku srebra większą dynamikę.

Obecnie na notowania zarówno złota, jak i srebra, ciągle bardzo wyraźny wpływ ma wartość amerykańskiego dolara. Ta z kolei wynika przede wszystkim z działań banków centralnych, w tym głównie amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Fed w ostatnim czasie podnosił stopy procentowe i nie wykluczył dalszej jastrzębiej polityki monetarnej, a to podtrzymuje wartość dolara na wysokich poziomach, a jednocześnie negatywnie wpływa na wyceny metali szlachetnych.

Ale z drugiej strony, szansą dla srebra jest dokładnie ten sam czynnik, który może okazać się istotny dla cen złota: obawy związane ze spowolnieniem gospodarczym. Co prawda srebro jako metal częściowo przemysłowy jest pod presją podaży wynikającą z obaw o recesję, ale jednocześnie cena tego kruszcu jest silnie skorelowana z ceną złota, które w okresach kryzysów i recesji jest pożądanym dodatkiem do portfela.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj