Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nadchodzi technologiczna rewolucja. Jak internet rzeczy zmieni nasze życie?

3 grudnia 2014, 06:20
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Internet rzeczy (czy też Internet przedmiotów), to koncepcja, zgodnie z którą przedmioty codziennego użytku mogą pośrednio lub bezpośrednio gromadzić, przetwarzać lub wymieniać dane za pośrednictwem sieci komputerowej. Termin ten po raz pierwszy został użyty w 1999 roku przez Kevina Ashtona. Obdarzenie „inteligencją” przedmiotów codziennego użytku – takich jak choćby urządzenia gospodarstwa domowego, RTV, artykuły oświetleniowe czy też grzewcze – jest możliwe dzięki wyposażeniu ich w szereg czujników i modułów, które dotychczas zarezerwowane były jedynie dla takich urządzeń jak smartfony, tablety czy też komputery osobiste. Mowa o technologiach Wi-Fi, Bluetooth, NFC czy też RFID. Koncepcja Internetu rzeczy wciąż znajduje się w powijakach, a jej dalszy rozwój wiąże się również z licznymi kontrowersjami (dotyczą one przede wszystkim naszej prywatności). Nie zniechęca to jednak technologicznych gigantów do eksperymentowania z inteligentnymi urządzeniami. Oto najciekawsze przykłady zastosowania koncepcji Internetu rzeczy w praktyce – zarówno w namacalnej teraźniejszości, jak i wcale nieodległej przyszłości.
Internet rzeczy (czy też Internet przedmiotów), to koncepcja, zgodnie z którą przedmioty codziennego użytku mogą pośrednio lub bezpośrednio gromadzić, przetwarzać lub wymieniać dane za pośrednictwem sieci komputerowej. Termin ten po raz pierwszy został użyty w 1999 roku przez Kevina Ashtona. Obdarzenie „inteligencją” przedmiotów codziennego użytku – takich jak choćby urządzenia gospodarstwa domowego, RTV, artykuły oświetleniowe czy też grzewcze – jest możliwe dzięki wyposażeniu ich w szereg czujników i modułów, które dotychczas zarezerwowane były jedynie dla takich urządzeń jak smartfony, tablety czy też komputery osobiste. Mowa o technologiach Wi-Fi, Bluetooth, NFC czy też RFID. Koncepcja Internetu rzeczy wciąż znajduje się w powijakach, a jej dalszy rozwój wiąże się również z licznymi kontrowersjami (dotyczą one przede wszystkim naszej prywatności). Nie zniechęca to jednak technologicznych gigantów do eksperymentowania z inteligentnymi urządzeniami. Oto najciekawsze przykłady zastosowania koncepcji Internetu rzeczy w praktyce – zarówno w namacalnej teraźniejszości, jak i wcale nieodległej przyszłości. / ShutterStock

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama

Komentarze(4)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Wolfram
    2014-12-04 14:36:11
    A niech się parę gadżetów - do których się przyzwyczaimy - spieprzy. I co wtedy? Będzie jak z biurokracją, dzięki komputerom miało być łatwiej i szybciej a jest coraz bardziej zagmatwane. Skoro jest komputeryzacja po jakiego czorta siedzi się w biurze i wklikuje masę danych bez których jeszcze 20 lat temu ludzkość z powodzeniem funkcjonowała. Zamiast być coraz bardziej wolnymi nasze uzależnienie rośnie. W d... mam taki postęp. Tylko klika cwaniaków od giełdy i finansów bankowości elektronicznej na tym korzysta.
    0
  • wide_horizon
    2014-12-03 15:48:42
    Technoligiczna rewolucja ? To chyba jakieś kpiny ! Żyjemy w średniowieczu technologicznym ! To, że smartfony z roku na rok mają większe ekrany o większej rozdzielczości to nic nie znaczy. Samochody używają wciąż tych samych silników jakie wynaleziono dawno, dawno temu tylko odrobinę unowocześnionych, ludzkość rabuje i niszczy swoją własną planetę by mieć surowce energetyczne. Nie oszukujmy się... wciąż jesteśmy zacofaną cywilizacją. Rewolucja to będzie jak wreszcie udostępnią społeczeństwu urządzenia wolnej energii i antygrawitację. Obie te rzeczy możemy już mieć i wszyscy wiemy dlaczego ich jeszcze nie mamy.
    0
  • kwas
    2014-12-10 19:46:29
    Są ludzie na świecie którzy by chcieli żeby zwykła podpaska miała czip i można było łączyć się z nią przez internet.Nie będę tego tematu rozwijał pozostawię to młodym fascynatom technologicznym żeby spojrzeli na swoją mamusię lub żonę do jakiej paranoji świat zmierzą
    0
  • bobby
    2015-02-09 15:55:33
    2-u latek komunikujacy sie z smartfonem rodzicow-KPINA.
    To jest rewolucja ze toaleta umyje mi dupsko?
    popieram komentarz wide horizon
    0
Reklama

Zobacz więcej