Nie tylko Rosja się liczy. Jak polscy eksporterzy podbijają Wschód

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
6 grudnia 2014, 11:59
Moskwa, Rosja
Eksport z Polski do Rosji spadł w ujęciu rocznym o 9,3 proc. rok do roku do 5,3 mld euro w okresie styczeń-wrzesień 2014 r. – podał GUS w najnowszych wyliczeniach. Skutków rosyjskiego embarga wciąż jeszcze nie widać zbyt mocno w statystykach. <br>Mimo spadku eksportu, Rosja po trzech kwartałach tego roku utrzymała 6. miejsce w rankingu największych odbiorców polskiego eksportu. Jak wynika z danych GUS, udział Rosji w eksporcie obniżył się w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku o 0,9 pkt proc. i wyniósł 4,4 proc., a w imporcie był niższy o 1,1 pkt proc. i stanowił 11,2 proc. <br>Według specjalistów, sytuacja będzie się jednak pogarszać, bo eksporterzy owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb i mleka nie mogą sprzedawać swoich towarów partnerom w Rosji przynajmniej do sierpnia 2015 roku, do kiedy ma obowiązywać embargo. Straty z tytułu rosyjskiego embarga już w październiku szacowano na ok. 3,5 mld zł. Sami producenci owoców i warzyw stracą ok. 500 mln euro. Sankcje najmocniej odczuwają producenci jabłek (do nałożenia embarga eksportowaliśmy ponad połowę krajowej produkcji) i gruszek (ponad 62 proc.). Straty branży mięsnej mogą wynieść 160 mln euro. /ShutterStock
W ubiegłym roku z Rosją współpracowało 9 tys. polskich firm, które generowały 36 mld dol. obrotów handlowych. Teraz polski eksport do Rosji nurkuje, ale firmy nie rezygnują z wysyłania towarów do innych państw na wschodzie Europy. Eksport do Litwy, na Łotwę i Białoruś dynamicznie rośnie.

W ubiegłym roku z Rosją współpracowało 9 tys. polskich firm, które generowały 36 mld dol. obrotów handlowych. Teraz polski eksport do Rosji nurkuje, ale firmy nie rezygnują z wysyłania towarów do innych państw na wschodzie Europy. Eksport do Litwy, na Łotwę i Białoruś dynamicznie rośnie.

Ukraina
Eksport polskich towarów na Ukrainę nurkuje jeszcze mocniej, niż sprzedaż produktów do Rosji. Ostatnie dane GUS mówią o 25-procentowym spadku w okresie od stycznia do września tego roku w ujęciu rocznym. Wartość naszego eksportu na Ukrainę to teraz około 2,3 mld euro. Ukraina zajmuje 14. pozycję na liście największych partnerów handlowych Polski w eksporcie oraz 21. - w imporcie. Rok temu było to odpowiednio 8. i 21. miejsce. Udział Ukrainy w eksporcie obniżył się w porównaniu z analogicznym okresem 2013 roku o 0,9 pkt proc. i wyniósł 1,9 proc., a w imporcie był wyższy o 0,1 pkt proc. i stanowił 1,1 proc.
Białoruś
Trzecim największych partnerem Polski wśród krajów Wspólnoty Niepodległych Państw jest Białoruś. Obroty handlowe z tym krajem przekroczyły w ubiegłym roku 3,2 mld dol. Wartość polskiego eksportu wyniosła 2,4 mld dol. W pierwszym półroczu 2014 roku handel z Białorusią wzrósł o 6,6 proc. w ujęciu rocznym i wyniósł 1,1 mld dol.
Litwa
Litwa to największy partner handlowy Polski wśród państw bałtyckich. W 2013 roku nasze obroty handlowe wyniosły 3,4 mld euro. Import z Litwy do Polski wyniósł 18 proc., a eksport z Polski prawie 2 proc. Udział Polski w ogólnym imporcie na Litwie wynosi 11 proc. (po Rosji i Niemczech jesteśmy trzecim największym importerem na tamtym rynku).
Łotwa
Polscy eksporterzy coraz śmielej wchodzą na łotewski rynek. W pierwszym półroczu 2014 roku sprzedaż naszych produktów na Łotwę wystrzeliła w górę o 21,5 proc. do 730 mln euro. Pod względem wielkości obrotów, Łotwa to 17. największy partner handlowy Polski w Unii Europejskiej i 27. na świecie. Wartość obrotów Polski z Łotwą wyniosła w 2013 roku 1,5 mld euro.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj