Kwestie związane z równouprawnieniem kobiet i mężczyzn wciąż jeszcze wywołują wiele emocji i kontrowersji. Często dotyczy to również finansów. Z danych Głównego Urzędu statystycznego wynika bowiem, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto mężczyzn w 2014 roku było aż o 20,6% wyższe od przeciętnej pensji kobiet. Paradoksalnie, od kilku lat trwa dyskusja nad tym, czy i dlaczego produkty dla kobiet kosztują więcej niż ich odpowiedniki dla mężczyzn.
Kwestie związane z równouprawnieniem kobiet i mężczyzn wciąż jeszcze wywołują wiele emocji i kontrowersji. Często dotyczy to również finansów. Z danych Głównego Urzędu statystycznego wynika bowiem, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto mężczyzn w 2014 roku było aż o 20,6% wyższe od przeciętnej pensji kobiet. Paradoksalnie, od kilku lat trwa dyskusja nad tym, czy i dlaczego produkty dla kobiet kosztują więcej niż ich odpowiedniki dla mężczyzn.
„Różowy podatek” to polskie tłumaczenie anglojęzycznego terminu „pink tax” (spotykanego również jako „woman tax”, czyli „kobiecy podatek”), wprowadzonego przez francuski kolektyw feministyczny Georgette Sand. Aktywistki zrzeszone w ramach tej grupy poczyniły trafne spostrzeżenia dotyczące cen produktów reklamowanych jako przeznaczone dla kobiet i zauważyły, że są one znacznie droższe, niż ich identyczne lub bardzo podobne odpowiedniki dla mężczyzn.
Porównywarka cen idealo przeanalizowała sześć kategorii produktów, które dostępne są wersji dla mężczyzn i dla kobiet. W wielu przypadkach są to artykuły posiadające jednakową nazwę, formę, objętość i funkcje, jednak występują w wersji „Man” oraz „Woman”. W pozostałych przypadkach produkty podzielono na dwie grupy – dla mężczyzn i dla kobiet – i z ich najniższych cen obliczono cenę średnią. Przykładem tego typu analizy były produkty z kategorii Pielęgnacja twarzy oraz Pielęgnacja twarzy dla mężczyzn. Artykuły tego typu jak mało które potwierdzają teorię „różowego podatku”. Średnia cena produktów z kategorii Pielęgnacja twarzy wynosi bowiem 180,58 zł i jest tym samym aż o 67% wyższa od średniej ceny produktów z kategorii Pielęgnacja twarzy dla mężczyzn. Na kosmetyki tego typu panowie wydają bowiem średnio 108,36 zł.
Perfumy należą do produktów, które często dostępne są w wersji dla kobiet i mężczyzn. Na 123 jednakowe produkty dostępne na idealo zaledwie 4 oferowane są w tej samej cenie. W ponad połowie przypadków (58%), perfumy dla kobiet są droższe niż ich odpowiedniki dla mężczyzn.
W przypadku dezodorantów panie płacą za dedykowane im, jednakowe z męskimi produkty zaledwie 48 groszy więcej – koszt takiego zakupu wynosi dla nich 44,94 zł, czyli jedynie 1% więcej, niż dla panów (44,53 zł). Średnia cena za mililitr wynosi w tym przypadku tylko jeden grosz.
Przykładem produktów, które dostępne są w jednakowej wersji dla kobiet i mężczyzn, są również buty sportowe. W tym przypadku jednak różnica w cenach rozkłada się na niekorzyść panów. Przeznaczone dla nich modele kosztują średnio 268,98 zł i są o 4% droższe niż te dla pań (258,28 zł).
Dane idealo potwierdzają, że ceny produktów mogą różnić się nie tylko ze względu na ich przeznaczenie dla kobiet lub mężczyzn, lecz również z uwagi na ich ogólne zastosowanie. Na artykuły higieniczne lub kosmetyki takie jak perfumy, dezodoranty lub kremy do twarzy rzeczywiście więcej wydają panie. Zaskakującym może okazać się fakt, że w wybranych do analizy idealo kategoriach należących do odzieży i dodatków takich jak okulary przeciwsłoneczne, zegarki bądź buty sportowe, różnice w cenach wypadają na niekorzyść mężczyzn.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Inne
Powiązane
Zobacz
|
