Polski sektor faktoringu rośnie w siłę - mamy dane za 2025 rok

Według danych za 2025 rok wynika bardzo jasno, że polski sektor faktoringowy powrócił do stanu, w którym jego roczny wzrost jest zakończony dwucyfrowym wynikiem. Krajowe firmy faktoringowe, zrzeszone w Polskim Związku Faktorów, wykupiły w ciągu ostatnich 12 miesięcy wierzytelności na łączną kwotę blisko 520 mld zł.

Komunikat prasowy potwierdza, że jest to wzrost obrotów w branży o 10,4 procent w stosunku od ubiegłego roku. Przełożyło się to na udzielenie finansowania ponad 33 tys. przedsiębiorstw, które przedstawiły do wykupy ponad 31,5 mln faktur.

Polski Związek Faktorów, który skupia większość podmiotów, które świadczą takie usługi, przekazał, kto wchodzi w skład struktury. Okazuje się, że do związku należą m.in. 4 banki komercyjne i 21 spółek wyspecjalizowanych w zakresie finansowania. Do tego dochodzi także 6 podmiotów o tzw. statusie partnera.

PZF wchodzi w jubileuszowy rok 25-lecia swojej działalności. Jesteśmy dojrzałą, silną i profesjonalną organizacją samorządu branżowego. Zaczynaliśmy w 2001 r. jako Konferencja Instytucji Faktoringowych, by po pięciu latach przekształcić się w PZF. Za nami 25 lat bardzo intensywnego rozwoju branży i standardów jej funkcjonowania. Dzięki nim faktorzy mogli zbudować pozycję rynkową, zdobyć zaufanie przedsiębiorców i stać się ważnym partnerem dla swoich klientów. Dziś PZF to nie tylko reprezentacja środowiska, ale też istotny głos w debacie o finansowaniu polskich firm. - czytamy w komunikacie wystosowanym przez PZF.

Jednocześnie prognozy dla firm faktoringowych na 2026 rok są obiecujące. Zakładają dalszy stabilny wzrost. Ma być on wspierany przez rosnącą konsumpcję oraz wzrost inwestycji. Dzięki temu rośnie zapotrzebowanie na elastyczniejsze formy finansowania.

Faktoring - co to jest i jak może wpływać na prowadzenie firmy

Sam faktoring to specjalna usługa finansowa w ramach której przedsiębiorca może sprzedać firmie faktoringowej faktury z odroczonym terminem płatności. Na takim rozwiązaniu korzystają w zasadzie wszystkie strony.

Z jednej strony przedsiębiorca jest w stanie uzyskać gotówkę za sprzedaż faktury, która trafia na jego konto w ciągu 24 godzin. Przeważnie jest to też około 90% wartości faktury. W ten sposób nie czeka on na zapłatę od kontrahenta. Jest to szczególnie przydatne w momencie, gdy zbliżają się terminy płatności w ZUS i US, a kontrahenci nie śpieszą się z uiszczaniem należności.

Warto też pamiętać, że wyróżniamy kilka rodzaju faktoringu. Pełny zakłada, że faktor (instytucja kupująca faktury) bierze na siebie ryzyko potencjalnej niewypłacalności. Niepełny zaś przenosi to ryzyko na przedsiębiorcę (faktor może zażądać zwrotu zaliczki). Ostatnią opcją jest faktoring odwrotny, czyli finansowanie zobowiązań wobec swoich dostawców.