Coraz więcej klientów wraca ze sklepu z torbą butelek i z poczuciem, że coś poszło nie tak. Zwrot opakowań w praktyce bywa dużo bardziej skomplikowany niż zakładały przepisy.

Jak działa butelkomat i dlaczego odrzuca butelki?

Butelkomat to nie zwykły kosz na plastik. To precyzyjne urządzenie sortujące, które w kilka sekund sprawdza każdy szczegół opakowania. Automat analizuje materiał, kształt, wagę i rozmiar, a przede wszystkim próbuje odczytać etykietę oraz kod kreskowy. To właśnie kod decyduje o tym, czy butelka lub puszka znajduje się w systemie kaucyjnym.

Jeśli kod jest zabrudzony, starty albo etykieta została zerwana, automat natychmiast odrzuca opakowanie. Każde opakowanie oceniane jest przez maszynę osobno i musi spełniać wszystkie warunki w danym momencie. Wystarczy drobne uszkodzenie albo zabrudzenie, by automat uznał je za niebezpieczne lub niemożliwe do dalszego przetworzenia.

Przypomnijmy, że w 2026 roku automaty w sklepach np. Lidl, Kaufland, Biedronka przyjmują tylko określone rodzaje opakowań:

  • Plastikowe butelki PET po napojach (do 3 litrów),
  • Aluminiowe puszki po napojach (do 1 litra).

Dlaczego butelkomat odrzuca butelki kupione w innym sklepie?

Wielu klientów zakłada, że skoro za butelkę zapłacili kaucję, mogą oddać ją w dowolnym butelkomacie. W praktyce system nie działa w ten sposób. W większości przypadków butelkomaty przyjmują wyłącznie opakowania zgodne z zasadami konkretnej sieci handlowej. Chodzi między innymi o kody kreskowe, oznaczenia producenta, typ opakowania oraz to, czy dana sieć faktycznie sprzedaje taki produkt.

W efekcie może dojść do sytuacji, w której butelka kupiona w jednym sklepie zostaje odrzucona w innym, mimo że formalnie była objęta kaucją. To jeden z najczęstszych powodów frustracji klientów i przekonania, żeby "butelkomaty nie działają", choć w rzeczywistości działają zgodnie z wewnętrznymi regulaminami.

Jakie opakowania butelkomat odrzuca bez wyjątku?

Zasady są jasne, choć nie zawsze oczywiste dla klientów. Automat nie przyjmie opakowań, które są:

  • zgniecione lub zdeformowane,
  • pęknięte, naderwane albo z ostrymi krawędziami,
  • pozbawione etykiety producenta,
  • z nieczytelnym lub uszkodzonym kodem kreskowym,
  • brudne, lepkie albo z resztkami napoju w środku,
  • w złym stanie higienicznym, z zapachem lub pleśnią.

Dla systemu liczy się tylko jedno, czy opakowanie można jednoznacznie rozpoznać i bezpiecznie przetworzyć.

Tych rzeczy nie wrzucaj do butelkomatu, bo i tak wrócą

Wiele osób próbuje oddać opakowania, które od początku nie są objęte systemem kaucyjnym. To jedna z najczęstszych przyczyn sytuacji, w której klient zostaje z torbą „śmieci” przy wejściu do sklepu. Butelkomat nie przyjmie:

  • butelek po mleku, kefirach, jogurtach pitnych i innych produktach mlecznych,
  • opakowań po olejach, syropach i produktach spożywczych,
  • jednorazowych butelek szklanych po winie, oliwie czy alkoholu,
  • starszych opakowań bez oznaczenia systemu kaucyjnego (wyjątkowo Lidl przyjmuje plastikowe butelki i puszki metalowe bez kodu systemu kaucyjnego w ramach akcji proekologicznej; za takie opakowania wydaje kupon o wartości 10 gr),
  • butelek szklanych wielorazowych, które oddaje się przy kasie.

Powyższe opakowania nie istnieją w bazie automatu, więc urządzenie nie ma możliwości ich rozpoznania.

System kaucyjny dotyczy tylko konkretnych butelek PET i puszek zaprojektowanych do jednego cyklu przetwarzania. Opakowania po produktach mlecznych, olejach czy syropach mają inną strukturę i inne wymagania higieniczne. Szkło podlega zupełnie osobnemu systemowi zbiórki. Butelkomat nie analizuje sytuacji, tylko działa zero-jedynkowo na podstawie danych jakie zostały wprowadzone do systemu. Albo opakowanie spełnia wszystkie kryteria, albo zostaje odrzucone.

Jak przygotować butelki, żeby nie wyjść ze sklepu z torbą śmieci?

Żeby uniknąć nerwowych sytuacji, wystarczy zmienić kilka nawyków. Nie zgniatać butelek, nie odrywać etykiet, dokładnie opróżniać opakowania i dbać o to, by były w miarę czyste. Warto też oddzielać szkło od plastiku jeszcze w domu.

System kaucyjny wciąż jest dla wielu osób nowością, a stare przyzwyczajenia dają o sobie znać. Im lepiej znamy zasady działania butelkomatów, tym mniejsze ryzyko, że zamiast zwrotu kaucji zostaniemy z torbą pełną niechcianych opakowań i poczuciem straconego czasu.