Wskaźnik zatrudnienia rośnie, ale z niestandardowym tempem

Według najnowszych danych Eurostatu, wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 55-64 w Polsce wyniósł około 59% w 2024 r., co oznacza najwyższy poziom w historii, ale nadal plasuje nas poniżej średniej wielu krajów UE (np. Estonia ~75%, Litwa ~69%) .

To efekt m.in. wcześniejszych reform wydłużających aktywność zawodową oraz większej liczby pracujących emerytów, w grudniu 2024 r. aż 872,6 tys. osób posiadało prawo do emerytury i jednocześnie pracowało. Tyle że sama liczba nie mówi wszystkiego o jakości i stabilności tych zatrudnień.

Polska wciąż w tyle za Europą

Pomimo wzrostu, Polska współczynnik zatrudnienia osób starszych nadal jest niższy niż średnia UE dla grupy 50-64 lat (według danych Age Platform Europe było to 64,7% dla 50–64 w porównaniu z 68,8% w UE) . Różnica może wydawać się niewielka, ale oznacza, że wiele osób w wieku 50+ nie uczestniczy aktywnie w rynku pracy, mimo że ogólny popyt na pracowników rośnie.

Wypchnięcie nie zawsze jest formalne, to także bariera postaw i struktury rynku

Raporty ZUS i GUS jednoznacznie wskazują, że główne problemy pracowników 50+ to nie brak motywacji, ale ograniczenia zdrowotne, niedopasowanie kompetencji (szczególnie cyfrowych) i niechęć pracodawców do zatrudniania z obawy o koszty i elastyczność.

To zjawisko obserwuje się szczególnie wtedy, gdy pracownicy tej grupy poszukują nowej pracy po utracie etatu, w praktyce trudniej im znaleźć zatrudnienie na równych warunkach, co często skłania ich do pracy na mniej stabilnych, gorzej płatnych stanowiskach.

Demografia rysuje jeszcze trudniejszy obraz

OECD i inne analizy demograficzne pokazują, że Polska będzie się starzeć gwałtowniej niż większość krajów UE do 2030 r. średnia wieku wzrośnie z 39 do 45 lat, a do 2050 nawet do 50 lat. W efekcie liczba osób w wieku produkcyjnym spada, a ich udział w rynku pracy maleje.

Co ważne, demograficzne zmiany będą jeszcze bardziej obciążać rynek pracy, jeśli osoby 50+ nie zostaną skutecznie aktywizowane zawodowo.

Aktywność zawodowa 50+ to dziś bardziej wyjątek niż norma

Choć statystyki pokazują wzrost zatrudnienia osób 55-64, to warto pamiętać, że w przypadku kobiet, szczególnie w wieku 60-64 lat, aktywność na rynku pracy jest znacznie niższa niż w innych krajach UE i spada bardziej gwałtownie.

Dodatkowo wiele osób powyżej 60. czy 65. roku życia formalnie pracuje jako „pracujący emeryci”, co statystycznie podnosi liczbę osób zatrudnionych, ale często dotyczy zajęć o niskich kwalifikacjach lub w niepełnym wymiarze godzin.

Liczby i konsekwencje

  1. Rosnący wskaźnik zatrudnienia 50+ to dobra wiadomość, ale… nadal daleko do tego, co widzimy u większości państw UE.
  2. Demografia działa przeciwko Polsce, rynek pracy bez aktywnej integracji starszych pracowników będzie tracić zasoby.
  3. Barierą nie jest tylko wiek, ale kompetencje i postawy firm, które nadal w praktyce faworyzują młodszych kandydatów.