- Paragon chroni nie tylko fiskusa, lecz przede wszystkim klienta
- Niewydanie paragonu to poważne naruszenie przepisów
- Paragon pozostawiony przy kasie może zostać wykorzystany ponownie
- Elektroniczny paragon zamiast papierowego wydruku
- Brak paragonu można szybko zgłosić
Paragon chroni nie tylko fiskusa, lecz przede wszystkim klienta
W ramach kampanii „Weź paragon” Ministerstwo Finansów przypomina, że fiskalny dowód zakupu pełni znacznie ważniejszą funkcję, niż się wydaje. Potwierdza legalność sprzedaży, pokazuje, że przedsiębiorca ewidencjonuje transakcję i odprowadza należne podatki.
Z perspektywy kupującego jego rola jest jednak jeszcze bardziej praktyczna. Paragon pozwala sprawdzić dane sprzedawcy, potwierdza zapłaconą kwotę i stanowi najprostszy dowód zakupu w przypadku reklamacji, zwrotu towaru lub sporu. Bez niego dochodzenie swoich praw staje się znacznie trudniejsze. Formalnie konsument nadal jest chroniony, ale w praktyce oznacza to więcej stresu, dodatkowe formalności i często brak możliwości skutecznego dochodzenia roszczeń.
Niewydanie paragonu to poważne naruszenie przepisów
Przepisy skarbowe jasno wskazują, że brak wydania paragonu nie jest drobnym uchybieniem. Przedsiębiorcy ignorujący ten obowiązek muszą liczyć się z wysokimi sankcjami finansowymi. Grzywna może wynieść nawet 180 stawek dziennych, a pojedyncza stawka liczona jest często w tysiącach złotych. W skrajnych przypadkach kara może więc sięgnąć setek tysięcy złotych.
Jeżeli czyn zostanie zakwalifikowany jako wykroczenie skarbowe, konsekwencje nadal pozostają dotkliwe. Grzywna może wynosić od kilkuset złotych do kilkudziesięciu tysięcy, natomiast mandat nakładany przez administrację skarbową przekracza dwadzieścia tysięcy złotych. To wyraźny sygnał, że obowiązek wydawania paragonów traktowany jest przez państwo bardzo poważnie.
Paragon pozostawiony przy kasie może zostać wykorzystany ponownie
Resort finansów zwraca uwagę, że choć klient nie ponosi kary za nieodebranie paragonu, taka sytuacja może sprzyjać nadużyciom. Dokument pozostawiony na ladzie nie zawsze trafia do kosza. Zdarza się, że zostaje wykorzystany ponownie do zarejestrowania fikcyjnej sprzedaży bez wydania towaru.
W efekcie przedsiębiorca może zaniżyć rzeczywiste przychody i zapłacić niższy podatek. Klienci, często zupełnie nieświadomie, stają się wówczas elementem mechanizmu oszustwa podatkowego. W skali kraju takie zachowania przekładają się na realne straty budżetowe oraz wzmacnianie szarej strefy. Odebranie paragonu jest więc prostym sposobem, by nie uczestniczyć w tego typu praktykach.
Elektroniczny paragon zamiast papierowego wydruku
Argument o przepełnionym portfelu lub gubiących się rachunkach stopniowo traci znaczenie. Od września 2023 roku funkcjonuje system e-paragonów, który umożliwia odbieranie dowodów zakupu bezpośrednio na smartfon. Warunkiem jest korzystanie przez sklep z kasy online oraz instalacja bezpłatnej aplikacji e-Paragony.
Aplikacja łączy się z rządowym HUB-em Paragonowym i pozwala przechowywać wszystkie dowody zakupu w jednym miejscu. Rozwiązanie to ułatwia kontrolowanie wydatków, a także znacząco upraszcza proces reklamacji czy zgłaszania nieprawidłowości. Paragon przestaje być dokumentem, który łatwo zgubić, a staje się stale dostępny w telefonie.
Brak paragonu można szybko zgłosić
Ministerstwo zachęca, aby nie ignorować przypadków łamania przepisów. Jeżeli sprzedawca nie wyda paragonu, sytuację można zgłosić do Krajowej Administracji Skarbowej na kilka sposobów. Najszybszą metodą jest skorzystanie z aplikacji e-Paragony, ale dostępna pozostaje również całodobowa infolinia, kontakt mailowy oraz możliwość osobistego zgłoszenia w urzędzie skarbowym.
Do przekazania informacji nie jest wymagany dowód zakupu. Wystarczy opisać zdarzenie i wskazać miejsce sprzedaży. Cała procedura zajmuje chwilę, a przekazane zgłoszenie może pomóc ograniczyć nieuczciwe praktyki.
Niewielki nawyk, realny wpływ
Paragon to nie tylko potwierdzenie zapłaty, lecz także element systemu, który zwiększa bezpieczeństwo konsumentów i wspiera walkę z szarą strefą. Ministerstwo Finansów podkreśla, że decyzja należy do każdego kupującego: można zignorować dokument albo odebrać go i pokazać, że uczciwe zasady handlu mają znaczenie.