Forsal logo

Notowania ropy spadają. Inwestorzy czekają na rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20 minut temu
Notowania ropy spadają. Inwestorzy czekają na rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie
Notowania ropy spadają. Inwestorzy czekają na rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie/Shutterstock
Ceny ropy na światowych rynkach spadają już czwartą sesję z rzędu. W centrum uwagi inwestorów pozostają rozmowy dotyczące możliwego ponownego otwarcia cieśniny Ormuz oraz rosnące napięcie między Rosją a Ukrainą - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na X jest na NYMEX w Nowym Jorku po 81,48 USD - niżej o 0,91 proc.

Brent na ICE na X jest wyceniana po 87,18 USD za baryłkę, niżej o 0,75 proc.

Notowania ropy spadają

Inwestorzy oceniają postępy w możliwym zwiększeniu transportu nośników energii przez cieśninę Ormuz.

Iran i Oman omawiały „tymczasowe ramy” mające na celu wznowienie żeglugi w cieśninie Ormuz.

Szef dyplomacji Omanu Badr al-Busaidi wyraził we wtorek nadzieję na rychłe ogłoszenie wraz z Iranem wspólnego, tymczasowego korytarza morskiego przez cieśninę Ormuz.

Busaidi spotkał się we wtorek w Teheranie ze swoim irańskim odpowiednikiem Abbasem Aragczim, by rozmawiać o odblokowaniu cieśniny.

Z kolei irańskie wojsko ogłosiło, że osiągnęło porozumienie z Omanem o podziale dochodów związanych z transportem w cieśninie Ormuz, a także podziału wód cieśniny między poszczególne kraje.

Iran ostrzegł jednak, że ponowne otwarcie cieśniny Ormuz będzie wymagało czegoś więcej niż tylko porozumienia z Omanem.

Inwestorzy obserwują sytuację wokół cieśniny Ormuz

Bezpieczeństwo na tym szlaku wodnym i szerzej rozumianej części Zatoki Perskiej jest sednem konfliktu, który zagraża ruchowi morskiemu od czasu rozpoczęcia wojny USA i Izraela z Iranem 28 lutego.

Rynki jednak zaczęły uwzględniać w cenach paliw możliwość kolejnego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, ale - jak na razie - ceny ropy pozostają w pewnym "zawieszeniu", bo inwestorzy czekają na potwierdzenie, że możliwe jest osiągnięcie porozumienia.

"Rynek zaczął uwzględniać w cenach ropy możliwość kolejnego zawieszenia broni" - powiedział Saul Kavonic, starszy analityk mds. rynków energii w MST Marquee, odnosząc się do rozmów na linii Iran-Oman, które są postrzegane jako "wstęp" do możliwego porozumienia między Waszyngtonem a Teheranem.

"Jednak ceny ropy znajdują się obecnie w fazie +wyczekiwania+, bo inwestorzy czekają na potwierdzenie, że możliwe jest osiągnięcie ugody" - dodał.

"W zawieszaniu broni dochodziło już do wielu +fałszywych startów+, więc rynek wstrzymuje się w przedwczesnymi działaniami" - podkreślił.

Kolejne ryzyka dla rynku ropy

Tymczasem analitycy zwracają uwagę na inne zagrożenia dla rynków ropy - to m.in. eskalacja konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i trafienie tankowca w cieśninie Ormuz przez nieznany pocisk.

W środę agencja Bloomberg poinformowała - powołując się na informacje 3 źródeł zbliżonych do Kremla - że Rosja przygotowuje się do eskalacji ataków na Ukrainę, a negocjacje pokojowe utknęły w martwym punkcie.

We władzach Rosji miała wzrosnąć liczba zwolenników użycia taktycznej broni atomowej przeciwko Ukrainie - podał Bloomberg.

Moskwa rozważa nasilenie ataków potężnymi konwencjonalnymi pociskami balistycznymi na Kijów i cele infrastrukturalne w innych miastach Ukrainy.

W ostatnich tygodniach obie strony konfliktu zintensyfikowały wzajemne ostrzały.

Ukraina atakuje rosyjskie rafinerie i centra logistyczne oraz tankowce na Morzu Czarnym; z kolei Rosja, korzystając z braków w zaopatrzenie w pociski przechwytujące po stronie ukraińskiej, uderza pociskami balistycznymi m.in. na Kijów i Odessę, a także stara się sparaliżować eksport ukraińskiego zboża na Morzu Czarnym.

Tymczasem w USA w ub. tygodniu zanotowano niewielki wzrost zapasów ropy - wynika z oficjalnych danych.

Zapasy ropy naftowej za Oceanem w ubiegłym tygodniu wzrosły zaledwie o 95 tys. baryłek, czyli o 0,02 proc., do 428,91 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE).

Zapasy benzyny spadły w tym czasie o 2,54 mln baryłek, czyli o 1,21 proc., do 206,84 mln baryłek.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 2,23 mln baryłek, czyli o 2,11 proc., do 103,39 mln baryłek - podał DoE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Anna Rymkiewicz

Redaktorka związana z mediami od ponad 20 lat, na co dzień relacjonuje zagadnienia społeczne, gospodarcze oraz tematy lifestyle’owe. Łączy rzetelność z przystępnym przedstawianiem informacji, zarówno tych poważnych, jak i lżejszych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNotowania ropy spadają. Inwestorzy czekają na rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj