Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na X jest na NYMEX w Nowym Jorku po 81,48 USD - niżej o 0,91 proc.
Brent na ICE na X jest wyceniana po 87,18 USD za baryłkę, niżej o 0,75 proc.
Notowania ropy spadają
Inwestorzy oceniają postępy w możliwym zwiększeniu transportu nośników energii przez cieśninę Ormuz.
Iran i Oman omawiały „tymczasowe ramy” mające na celu wznowienie żeglugi w cieśninie Ormuz.
Szef dyplomacji Omanu Badr al-Busaidi wyraził we wtorek nadzieję na rychłe ogłoszenie wraz z Iranem wspólnego, tymczasowego korytarza morskiego przez cieśninę Ormuz.
Busaidi spotkał się we wtorek w Teheranie ze swoim irańskim odpowiednikiem Abbasem Aragczim, by rozmawiać o odblokowaniu cieśniny.
Z kolei irańskie wojsko ogłosiło, że osiągnęło porozumienie z Omanem o podziale dochodów związanych z transportem w cieśninie Ormuz, a także podziału wód cieśniny między poszczególne kraje.
Iran ostrzegł jednak, że ponowne otwarcie cieśniny Ormuz będzie wymagało czegoś więcej niż tylko porozumienia z Omanem.
Inwestorzy obserwują sytuację wokół cieśniny Ormuz
Bezpieczeństwo na tym szlaku wodnym i szerzej rozumianej części Zatoki Perskiej jest sednem konfliktu, który zagraża ruchowi morskiemu od czasu rozpoczęcia wojny USA i Izraela z Iranem 28 lutego.
Rynki jednak zaczęły uwzględniać w cenach paliw możliwość kolejnego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, ale - jak na razie - ceny ropy pozostają w pewnym "zawieszeniu", bo inwestorzy czekają na potwierdzenie, że możliwe jest osiągnięcie porozumienia.
"Rynek zaczął uwzględniać w cenach ropy możliwość kolejnego zawieszenia broni" - powiedział Saul Kavonic, starszy analityk mds. rynków energii w MST Marquee, odnosząc się do rozmów na linii Iran-Oman, które są postrzegane jako "wstęp" do możliwego porozumienia między Waszyngtonem a Teheranem.
"Jednak ceny ropy znajdują się obecnie w fazie +wyczekiwania+, bo inwestorzy czekają na potwierdzenie, że możliwe jest osiągnięcie ugody" - dodał.
"W zawieszaniu broni dochodziło już do wielu +fałszywych startów+, więc rynek wstrzymuje się w przedwczesnymi działaniami" - podkreślił.
Kolejne ryzyka dla rynku ropy
Tymczasem analitycy zwracają uwagę na inne zagrożenia dla rynków ropy - to m.in. eskalacja konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i trafienie tankowca w cieśninie Ormuz przez nieznany pocisk.
W środę agencja Bloomberg poinformowała - powołując się na informacje 3 źródeł zbliżonych do Kremla - że Rosja przygotowuje się do eskalacji ataków na Ukrainę, a negocjacje pokojowe utknęły w martwym punkcie.
We władzach Rosji miała wzrosnąć liczba zwolenników użycia taktycznej broni atomowej przeciwko Ukrainie - podał Bloomberg.
Moskwa rozważa nasilenie ataków potężnymi konwencjonalnymi pociskami balistycznymi na Kijów i cele infrastrukturalne w innych miastach Ukrainy.
W ostatnich tygodniach obie strony konfliktu zintensyfikowały wzajemne ostrzały.
Ukraina atakuje rosyjskie rafinerie i centra logistyczne oraz tankowce na Morzu Czarnym; z kolei Rosja, korzystając z braków w zaopatrzenie w pociski przechwytujące po stronie ukraińskiej, uderza pociskami balistycznymi m.in. na Kijów i Odessę, a także stara się sparaliżować eksport ukraińskiego zboża na Morzu Czarnym.
Tymczasem w USA w ub. tygodniu zanotowano niewielki wzrost zapasów ropy - wynika z oficjalnych danych.
Zapasy ropy naftowej za Oceanem w ubiegłym tygodniu wzrosły zaledwie o 95 tys. baryłek, czyli o 0,02 proc., do 428,91 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE).
Zapasy benzyny spadły w tym czasie o 2,54 mln baryłek, czyli o 1,21 proc., do 206,84 mln baryłek.
Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 2,23 mln baryłek, czyli o 2,11 proc., do 103,39 mln baryłek - podał DoE.
Redaktorka związana z mediami od ponad 20 lat, na co dzień relacjonuje zagadnienia społeczne, gospodarcze oraz tematy lifestyle’owe. Łączy rzetelność z przystępnym przedstawianiem informacji, zarówno tych poważnych, jak i lżejszych.
