W gigantyczny plac budowy zamienia się leśne wzgórze w Babicy koło Wadowic. To właśnie tam rusza budowa całorocznego stoku narciarskiego, który będzie skryty w olbrzymiej hali wyposażonej w zaawansowany system chłodzenia i sztucznego naśnieżania. Na razie wycięto spory kawałek lasu, gdzie swój początek ma mieć stok.
Babica kontra reszta świata
To ma być rekreacyjny kompleks z luksusowym hotelem, aquaparkiem z częścią krytą i zewnętrzną, do tego restauracje, sklepy, wypożyczalnie sprzętu sportowego oraz strefy rekreacyjne dla rodzin z dziećmi, opisuje „Gazeta Krakowska”
Ze względu na rozmach atrakcja jest porównywana do podobnego wyciągu w Dubaju – Ski Dubai w centrum handlowym Mall of the Emirates.
To jednak nie tylko wyzwanie rzucone Zjednoczonym Emiratom. Stok o długości około 650 metrów, z nachyleniem od 10 do 35 stopni, może stać się najdłuższym krytym stokiem na świecie, wyprzedzając dotychczasowego rekordzistę z Szanghaju i dołączając do elitarnej grupy 26 podobnych obiektów w Europie. Dla porównania stok w AlpinCenter Bottrop w Niemczech ma 640 metrów długości.
Kto stoi za tą gigantyczną inwestycją?
Na to biznesowe przedsięwzięcie porwał się Wacław Prorok, przedsiębiorca z Ryczowa, dobrze znany w zachodniej Małopolsce. Zanim odniósł sukces w biznesie, związany był ze sportem.
Jako młody zawodnik reprezentował między innymi Górnika Zabrze i zdobył mistrzostwo Polski juniorów w biegu na 3000 metrów z przeszkodami. Przez lata działał także w lokalnym futbolu jako zawodnik, trener i działacz.
Biznesmen nie chce na razie mówić o szczegółach inwestycji. -Najpóźniej za kilka miesięcy wszystko będzie jasne, nie tylko odnośnie do ostatecznego kształtu stoku- mówi Wacław Prorok, cytowany przez „Gazetę Krakowska?
Szansa na rozwój turystyki i nowe miejsca pracy
Wielkie nadziej z inwestycją wiążą mieszkańcy Babicy. Jeżeli inwestycja zostanie zrealizowana zgodnie z planami, wieś może stać się jednym z najważniejszych ośrodków turystyki i rekreacji w Polsce i w tej części Europy. Dla regionu Wadowic oznaczałoby to nie tylko rozwój turystyki, ale także nowe miejsca pracy, rozbudowę infrastruktury i zwiększenie prestiżu gminy – zauważa krakowski dziennik.
„Polska będzie wiedziała, gdzie jest położona Babica”
- Przynajmniej cała Polska będzie wiedziała, gdzie jest położona Babica – mówi w rozmowie z gazetą jedna z mieszkanek. Kilkanaście lat temu chyba niewielu wiedziało, gdzie jest Zator, a dzięki Energylandii ten region znają wszyscy. Podobnie będzie z naszą miejscowością, dla której taka inwestycja jest szansą na rozwój. Na pewno będą jakieś uciążliwości, ale jeśli położyć na szali plusy i minusy, to – moim zdaniem – region się rozwinie – oceniła rozmówczyni dziennika.
Absolwentka politologii i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec. Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże, ostatecznie zwyciężyła magia mediów internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste.
