Forsal logo

Banki blokują konta i pytają o dochody. Co się dzieje? Dlaczego trzeba ujawniać szczegóły?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
25 minut temu
Banki blokują ludziom konta i pytają o dochody. Dlaczego trzeba ujawniać szczegóły?
Banki blokują ludziom konta i pytają o dochody. Dlaczego trzeba ujawniać szczegóły?/Shutterstock
Przelew na wysoką kwotę, nietypowa płatność albo pieniądze, których pochodzenia bank nie potrafi ustalić. W niektórych sytuacjach to wystarczy do utraty dostępu do części środków, a nawet niemożności swobodnego korzystania z rachunku. Blokada konta nie zawsze oznacza jednak długi i wizytę komornika. Banki mają również obowiązki związane z przeciwdziałaniem oszustwom i praniu pieniędzy. Kiedy mogą zablokować środki, ile może to potrwać i jakie pieniądze powinny pozostać do dyspozycji klienta?

Blokada konta z powodu długu. Kiedy bank zajmuje pieniądze?

Jednym z powodów blokady środków na rachunku bankowym są długi klienta. W takiej sytuacji bank może ograniczyć dostęp do pieniędzy na podstawie zajęcia dokonanego przez właściwy organ egzekucyjny. W zależności od rodzaju sprawy działania mogą być związane z egzekucją prowadzoną przez komornika, urząd skarbowy lub inny uprawniony organ. Przyczyną zajęcia pieniędzy mogą być między innymi niespłacone zobowiązania, zaległości podatkowe, nieopłacone mandaty czy kary administracyjne.

Zablokowanie środków nie oznacza jednak, że wszystkie pieniądze zgromadzone na rachunku zawsze mogą zostać przejęte na poczet długu. W polskim prawie przewidziano określone ograniczenia egzekucji, w tym kwotę wolną od zajęcia na rachunku bankowym.

Osobne zasady dotyczą wynagrodzenia za pracę. Przy egzekucji należności innych niż alimentacyjne komornik może co do zasady potrącić do połowy wynagrodzenia, z uwzględnieniem obowiązujących ograniczeń i kwoty wolnej od potrąceń. W przypadku długów alimentacyjnych potrącenie może sięgnąć 60 proc. wynagrodzenia.

Inne zasady mogą obowiązywać przy dochodach uzyskiwanych na podstawie umów cywilnoprawnych. W określonych przypadkach egzekucja może objąć nawet całość takiego wynagrodzenia. Komornik nie może natomiast zająć niektórych świadczeń socjalnych. Dotyczy to między innymi świadczenia wychowawczego 800 plus.

Bank może zablokować konto przy podejrzeniu przestępstwa

Nie każda blokada rachunku wynika z zadłużenia. W określonych sytuacjach bank może podjąć działania również wtedy, gdy pojawia się podejrzenie oszustwa lub innego przestępstwa. Przykładem może być nietypowy przelew albo płatność, która wzbudza podejrzenia systemów bezpieczeństwa banku. Jeżeli okoliczności wskazują, że klient może być ofiarą oszustwa lub nieuprawnionego użycia karty, bank może podjąć działania mające na celu ochronę jego pieniędzy.

Nie oznacza to jednak, że każda nietypowa transakcja automatycznie prowadzi do zablokowania całego rachunku. Zakres zastosowanych ograniczeń zależy od okoliczności i podstawy prawnej. Bank może również podjąć działania, gdy podejrzewa, że pieniądze zgromadzone na rachunku pochodzą z przestępstwa. W takich przypadkach znaczenie mają przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.

Może się nawet skończyć w prokuraturze

Jeżeli bank poweźmie podejrzenie, że określona transakcja może mieć związek z praniem pieniędzy lub finansowaniem terroryzmu, ma obowiązki informacyjne wobec Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF). W zależności od sytuacji sprawa może zostać przekazana również prokuraturze.

Podejrzenia mogą wzbudzić między innymi nietypowe operacje na rachunku, przelewy na wysokie kwoty lub transakcje, których charakter nie odpowiada dotychczasowej aktywności klienta. Sam wysoki przelew nie oznacza jednak automatycznie, że bank ma podstawy do zablokowania rachunku.

Na jak długo bank może zablokować konto?

Czas blokady zależy od przyczyny jej zastosowania i podstawy prawnej. Nie istnieje jeden termin, który obowiązuje we wszystkich przypadkach. Zgodnie przepisami Prawa bankowego w określonych sytuacjach bank może dokonać blokady środków na rachunku na okres nie dłuższy niż 72 godziny.

Przepis dotyczy przypadków, w których bank poweźmie uzasadnione podejrzenie, że zgromadzone na rachunku środki w całości lub części pochodzą z przestępstwa albo mają związek z przestępstwem innym niż pranie pieniędzy lub finansowanie terroryzmu. Dalsze działania zależą od przebiegu sprawy i decyzji właściwych organów.

Czas wyjaśnienia sprawy zależy od okoliczności

W przypadku podejrzenia oszustwa bank może skontaktować się z klientem, aby zweryfikować nietypową transakcję. Czas wyjaśnienia sprawy zależy od okoliczności i nie zawsze wynosi tyle samo. Odrębne terminy przewidziano w procedurach dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. W określonych sytuacjach transakcja może zostać wstrzymana na 24 godziny, a GIIF może zażądać wstrzymania transakcji lub blokady rachunku na okres do 96 godzin. Jeżeli sprawa zostanie przekazana prokuratorowi, możliwe jest zastosowanie dalszych środków przewidzianych w przepisach.

W określonych okolicznościach blokada może trwać znacznie dłużej niż kilka dni. Nie oznacza to jednak, że każda sprawa automatycznie prowadzi do zablokowania rachunku na sześć miesięcy. Dalsze ograniczenia wymagają odpowiedniej podstawy prawnej i decyzji właściwego organu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jagienka Michalik
Jagienka Michalik

Absolwentka politologii i dziennikarstwa na  Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec.  Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże,  ostatecznie zwyciężyła magia mediów  internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także  te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBanki blokują konta i pytają o dochody. Co się dzieje? Dlaczego trzeba ujawniać szczegóły? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj