Według planu zaprezentowanego w poniedziałek przez agencję prasową Xinhua, chiński rząd będzie dążył do przekształcenia Greater Bay Area w wiodące globalne centrum innowacji. Władze chcą zwiększyć łączność między miastami i wzmocnić rolę Hongkongu jako międzynarodowego centrum finansów, żeglugi i handlu

11 miast skupionych w Greater Bay Area zajmuje mniej niż jeden procent powierzchni całego kraju. Na tym terenie żyje ponad 67 milionów mieszkańców, czyli niecałe 5 proc. populacji Chin. Ale według szacunków HSBC Holdings, pod względem gospodarczym obszar ten mógłby pochwalić się bilionową gospodarką i przyćmić Japonię jako czwartego pod względem wielkości eksportera na świecie.

Greater Bay Area ma jednak przeciwników, szczególnie w Hongkongu. Dawna kolonia brytyjska obawia się, że dalsza integracja wpłynie negatywnie na jej autonomię, która pozwala miastu na utrzymywanie odrębnych systemów prawnych, monetarnych i politycznych od komunistycznych Chin.

>>> Czytaj też: Nadchodzi nowa era rywalizacji o globalne wpływy. Czy jest w niej miejsce dla UE?

Jednak Pekin widzi to inaczej. Według planów kompleksowy projekt może nadać nowy impet rozwojowi Hongkongu i Makau i pomóc zbudować światowej klasy klaster miast. 

Chiny wydały już miliardy dolarów na projekty infrastrukturalne łączące miasta, a plan przewiduje strategię dla regionu, która sięga 2035 roku.

W zeszłym roku prezydent Xi Jinping otworzył najdłuższą na świecie przeprawę morską zbudowaną za 15-miliardów dolarów - most o długości 55 km, łączący Hongkong z Makau i miastem Zhuhai. We wrześniu Hongkong został podłączony do liczącej 15,5 tys. km sieci chińskiej kolei szybkich prędkości.

Zgodnie z planem główne miasta obszaru Greater Bay Area będą się koncentrować na różnych sektorach. Hongkong ma być centrum międzynarodowych finansów, żeglugi i handlu. Makau będzie międzynarodowym miastem turystycznym i platformą wymiany handlowej z krajami portugalskojęzycznymi, takimi jak Brazylia. Guangzhou, znany też jako Kanton, obejmie rolę centrum administracyjnego, podczas gdy Shenzhen - siedziba Huawei Technologies - rozszerzy swoją rolę jako specjalna strefa ekonomiczna i centrum technologiczne.

Zgodnie z dokumentem, rząd będzie wspierać banki i ubezpieczycieli z Hongkongu i Makau w zakładaniu oddziałów w niektórych miastach, w tym w Shenzhen i Guangzhou. W Makau Chiny rozważają też zorganizowanie rynku papierów wartościowych denominowanych w juanach (renminbi). 

Oto kilka innych założeń chińskiego planu:

1. Hongkong utworzy finansową i inwestycyjną platformę dla inicjatywy „Jeden pas, jedna droga” (Belt and Road) mającej na celu reaktywację Jedwabnego Szlaku.

2. Guangzhou zbuduje regionalne centrum handlowe dla inwestycji kapitałowych private equity, rynku towarowego, kontraktów terminowych oraz do handlu prawami emisji dwutlenku węgla.

3. Rząd będzie wspierał Makau, aby stało się centrum rozliczeniowym juana dla państw portugalskojęzycznych.

4. Przedsiębiorstwa z obszaru Greater Bay Area będą mogły emitować międzynarodowe obligacje denominowane juanach.

>>> Czytaj też: Szef Huawei w Niemczech odpiera zarzuty o szpiegostwo. "Rząd Chin nie ma udziałów w Huawei"