Za podjęciem uchwały w tej sprawie głosowało 98 senatorów, nikt nie był przeciw, jeden się wstrzymał. Teraz nowela ustawy o odpadach oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku trafi ponownie pod obrady Sejmu.

Nowe przepisy były inicjatywą posłów PiS i wydłużają do 30 czerwca br. możliwość prowadzenia ewidencji odpadowej w formie papierowej. Jak przyznawali autorzy oraz resort klimatu nowela była reakcją na to, że nie wszystkie firmy, które miały taki obowiązek, znalazły się w BDO. Od 1 stycznia firmy zajmujące się gospodarką odpadami, tj.: odbiorem, transportem, przetwarzaniem odpadów, muszą być zarejestrowane w BDO i za pomocą tej platformy cyfrowo "rozliczać" się z odpadów.

Dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska Krystian Szczepański przekonywał podczas prac nad ustawą w Senacie, że BDO jest pierwszym tak szeroko traktującym kwestie odpadową systemem w Europie. Informował, że w bazie zarejestrowanych jest blisko 190 tys. firm.

Reklama

Krytycznie o działaniu Bazy wypowiadali się przedstawiciele branży odpadowej. Wskazywali, że potrafi się ona zawieszać na kilka godzin, co uniemożliwia wystawianie odpowiednich dokumentów. Zwracali ponadto uwagę, że wydłużenie o pół roku obowiązywania papierowej ewidencji może rozszczelnić system. Podkreślali, że wprowadzi to bałagan w sprawozdawczości, skoro część firm rozliczać się będzie z opadów za pomocą BDO, a inne firmy nie. Proponowali m.in., by zawęzić katalog firm, które będą mogły jeszcze rozliczać się papierowo.

Szczepański odpowiadając przedstawicielom branży przyznał, że BDO może generować problemy głównie dla tych firm, które do tej pory nie musiały prowadzić sprawozdawczości, ewidencji odpadowej. Jak zaznaczył, dotychczasowa ewidencja praktycznie się nie zmieniła. Różnicą jest to, że ma być ona prowadzona elektronicznie.

Dodawał, że awarie systemu, na które skarżą się przedsiębiorcy mogą wynikać m.in. z nieodpowiednich programów bądź przeglądarek, za pomocą których firmy korzystają z BDO. Na stronie IOŚ znajdują się informacje dotyczące m.in. danych technicznych sprzętu, rodzaju przeglądarek oraz programów, z jakich firmy powinny skorzystać, by obsługiwać BDO.

Szef Instytutu zachęcał przedsiębiorców do skorzystania z bezpłatnych szkoleń internetowych z działania BDO. Ich terminarz dostępny jest na stronie IOŚ.

Nowela ustawy pozwoli przedsiębiorcom do końca czerwca br. prowadzić ewidencję odpadową również w formie papierowej. Nie oznacza to jednak, że te dokumenty nie będą musiały znaleźć się w BDO. Zgodnie z nowelą mają one być wprowadzane do Bazy niezwłocznie i zależy to zakończyć najpóźniej 31 lipca 2020 r.

Nowela pozwala również w przypadku awarii BDO na prowadzenie ewidencji odpadów w formie papierowej lub elektronicznej prowadzonej poza Bazą. Firmy będą miały obowiązek wprowadzenia informacji do BDO niezwłocznie po ustaniu awarii, nie później jednak niż w 30 dni od dnia jej usunięcia.

Poparte przez Senat poprawki doprecyzowują ustawę wprowadzając m.in. obligo dla przedsiębiorców prowadzenia ewidencji odpadów w formie papierowej bądź elektronicznej prowadzonej poza BDO w przypadku awarii Bazy. Nowelizacja bowiem wprowadzała jedynie taką możliwość (fakultatywność). Kolejne zmiany wydłużają terminy sprawozdawczości prowadzonej przez przedsiębiorców, gminy, marszałków województw oraz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

>>> Czytaj też: Ewidencja odpadów. Śmieci można wykazywać na papierze do 30 czerwca