Podatek katastralny a podatek od nieruchomości. Czym się od siebie różnią?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 lutego 2026, 13:06
podatek, nieruchomości, podatek od nieruchomości, podatek katastralny od wartości nieruchomości, kataster
Podatek katastralny a podatek od nieruchomości. Czym się od siebie różnią?/Shutterstock
Coraz więcej Polaków inwestuje w nieruchomości za granicą – m.in. w Hiszpanii, Niemczech czy we Francji. Okazuje się jednak, że zakup wymarzonego mieszkania lub domu poza krajem może wiązać się z dodatkowym obciążeniem – podatkiem katastralnym. To system zupełnie odmienny od tego, który znamy w Polsce, dlatego warto go dobrze zrozumieć, zanim podpisze się akt notarialny.

Podatek katastralny a podatek od nieruchomości - podstawowe różnice

W Polsce obowiązuje obecnie podatek od nieruchomości. Muszą go płacić właściciele, posiadacze samoistni lub użytkownicy wieczyści:

  • gruntów (z wyjątkiem rolnych i leśnych),
  • budynków,
  • mieszkań i lokali użytkowych posiadających księgę wieczystą.

Wysokość tego podatku zależy od powierzchni nieruchomości oraz stawek ustalonych przez gminę (nie wyższych niż określone w ustawie). To gmina co roku przesyła decyzję z wyliczeniem kwoty do zapłaty – nie trzeba liczyć jej samodzielnie.

Natomiast w przypadku podatku katastralnego wysokość daniny uzależniona jest nie od metrażu, lecz od wartości rynkowej nieruchomości. Im droższe mieszkanie czy dom, tym wyższy podatek. System ten działa m.in. w Niemczech, Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii czy Hiszpanii.

Podatek katastralny na przykładzie Hiszpanii

W Hiszpanii podatek katastralny (IBI – Impuesto sobre Bienes Inmuebles) zależy od wartości katastralnej nieruchomości, którą ustalają rzeczoznawcy z lokalnych urzędów. Stawki mieszczą się w przedziale 0,4–1,4 proc. i różnią się w zależności od gminy.

Dla przykładu:

  • w Marbelli stawka wynosi 0,64 proc.,
  • w Benalmadenie – 0,4 proc.,
  • w Esteponie – 0,51 proc.

Oznacza to, że mieszkanie warte 329 tys. euro w Marbelli generuje podatek ok. 2100 euro rocznie (przy obecnym kursie jest to prawie 9 tys złotych).

Średnio to wydatek od 300 do 1500 euro rocznie, w zależności od wartości i lokalizacji nieruchomości” – wyjaśnia Joanna Ossowska-Rodziewicz, współwłaścicielka agencji By-Bright.

Podatek ten płacą zarówno hiszpańscy rezydenci, jak i cudzoziemcy – w tym Polacy kupujący mieszkania na Costa del Sol czy w Barcelonie.

Podatek od nieruchomości oraz podatek katastralny - jakie zwolnienia oraz ulgi?

Jeżeli nie prowadzi się działalności gospodarczej, w wielu przypadkach nie trzeba płacić podatku od nieruchomości. Zwolnienie obejmuje m.in. budynki i grunty wykorzystywane w rolnictwie, leśnictwie czy rybactwie. Z podatku zwolnione są również obiekty przeznaczone pod uprawy szklarniowe, pasieki, hodowle zwierząt, a także zabytki objęte właściwą ochroną konserwatorską.

Podatek nie jest pobierany także od nieużytków, użytków ekologicznych, działek przyzagrodowych należących do członków spółdzielni rolniczych oraz od altan i niewielkich budynków gospodarczych w rodzinnych ogrodach działkowych. Warto dodatkowo sprawdzić uchwały własnej gminy – mogą one przewidywać kolejne zwolnienia.

W przypadku podatku katastralnego niektóre gminy oferują bonifikaty za wcześniejszą płatność podatku, np. rok z góry. Dostępne są również zwolnienia dla określonych grup: osób starszych, z niepełnosprawnością, rodzin wielodzietnych.

Hipotetyczna wysokość podatku katastralnego w Polsce

Gdyby w Polsce obowiązywał system hiszpański, podatek mógłby być znacznie wyższy niż obecny.

  • Mieszkanie w centrum Warszawy warte 1 mln zł – przy stawce 1,4 proc. podatek wyniósłby 14 tys. zł rocznie.
  • Mieszkanie w małej miejscowości warte 300 tys. zł – przy stawce 0,4 proc. podatek wyniósłby 1200 zł rocznie.

Dla porównania obecny podatek od nieruchomości w Polsce to zwykle kilkaset złotych rocznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj