Według rosyjskich mediów państwowych resort obrony opublikował w środę listę producentów dronów i innych przedsiębiorstw wojskowych na terytorium UE, które rzekomo dostarczają sprzęt Ukrainie. Znalazły się na niej fabryki m.in. w Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, a także w Tarnowie i Mielcu w Polsce, gdzie ukraińskie firmy Antonow i Ukrspecsystems mają produkować drony. Zostało to odebrane jako zawoalowana groźba wobec państw UE.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper uznała, że to sposób postępowania żywcem wyjęty z putinowskiego podręcznika. - Są w nim represje, zabijanie, grożenie, sianie zniszczenia i to właśnie teraz (Rosjanie - PAP) próbują dalej robić. Dlatego nie będziemy honorować tego żadnym szczególnym komentarzem - podkreśliła.
Dodała, że zamiast siać terror, rosyjski przywódca powinien spojrzeć na swoje państwo, zwłaszcza na jego upadającą gospodarkę. - W pierwszym kwartale tego roku rosyjski deficyt budżetowy prawie się podwoił w porównaniu do analogicznego kwartału w poprzednim roku i jest większy niż cały planowany deficyt na 2026 rok - powiedziała Hipper. - Wojna w Ukrainie nadwyręża rosyjskie finanse publiczne, a liczba ofiar przekracza 1,2 mln osób. Najwyższy czas, aby Rosja zakończyła wojnę - oświadczyła.
Rosyjskie groźby
Rosyjskie groźby związane z pomocą wojskową dla Ukrainy pojawiają się regularnie, a ich autorami są politycy tacy, jak b. prezydent i premier Dmitrij Miedwiediew, oraz przedstawiciele rosyjskich kanałów propagandowych. Miedwiediew komentując oświadczenie rosyjskiego Ministerstwa Obrony stwierdził, że należy je traktować dosłownie.
Lista europejskich zakładów produkujących drony i inne wyposażenie to lista potencjalnych celów dla rosyjskich sił zbrojnych. Kiedy uderzenia staną się rzeczywistością, zależy od tego, co nastąpi dalej. Śpijcie dobrze, europejscy partnerzy! - napisał na portalu X
Dostawy dla Ukrainy
Kraje europejskie, w tym Polska, przekazują Ukrainie uzbrojenie od początku pełnoskalowej wojny - w tym także drony i komponenty do ich produkcji. Podczas wtorkowej wizyty w Niemczech prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał pakiet umów w dziedzinie obronności o wartości 4 mld euro. Porozumienia te obejmują także środki przeznaczone na wspólną produkcję bezzałogowców.
Z kolei Wielka Brytania poinformowała w środę o planach dostarczenia Ukrainie 120 tys. dronów do końca 2026 r. Jak przekazano w komunikacie ministerstwa obrony, dostawy obejmą drony uderzeniowe dalekiego zasięgu, bezzałogowce wywiadowcze i rozpoznawcze, drony logistyczne i nawodne.
Podobne dostawy są realizowane także przez Polskę. Firma WB Electronics, największe prywatne przedsiębiorstwo branży zbrojeniowej w Polsce, dostarcza Ukrainie drony rozpoznawcze i uderzeniowe. Posiada też własną fabrykę na terytorium Ukrainy.
