TSUE staje w obronie kredytobiorców? Sądy krajowe muszą uwzględnić prawa konsumentów

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
dzisiaj, 15:15
Exterior,View,Of,The,European,Court,Of,Justice,In,Luxembourg
TSUE staje w obronie kredytobiorców? Sądy krajowe muszą uwzględnić prawa konsumentów/Shutterstock
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w czwartek wydał wyroki w sprawach mających znaczenie dla osób posiadających aktywne lub spłacone kredyty powiązane z walutą obcą np. we frankach szwajcarskich. We wszystkich podkreślił konieczność pełnego poszanowania praw konsumentów. Dokładne znaczenie przedstawia komentarz adwokat Katarzyny Gabrysiak.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dniu 16 kwietnia 2026 r. wydał ważne wyroki w sprawach C 752/24 (Jangielak), C 753/24 (Rzepacz) oraz C 901/24 (Falucka), mające istotne znaczenie dla osób posiadających aktywne lub spłacone kredyty powiązane z walutą obcą. Zakres oddziaływania tych rozstrzygnięć nie ogranicza się wyłącznie do kredytów frankowych, ale również kredytów powiązanych z innymi walutami obcymi, w tym m.in. z euro i dolarami amerykańskimi.

We wszystkich wskazanych powyżej sprawach TSUE podkreślił konieczność pełnego poszanowania praw konsumentów wynikających z Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich („Dyrektywa 93/13”). Sądy krajowe, zdaniem Trybunału, rozpatrując sprawy kredytobiorców, muszą działać zgodnie z tzw. zasadą skuteczności, tak aby korzystanie z praw przyznanych konsumentom w Dyrektywie 93/13 nie było nadmiernie utrudnione ani praktycznie niemożliwe. W konsekwencji sądy nie mogą obciążać kredytobiorców w sprawach wytoczonych im przez banki wysokimi kosztami sądowymi, zwłaszcza że postępowania te stanowią następstwo stosowania przez banki nieuczciwych postanowień umownych.

Wytoczenie przez bank powództwa o zwrot kapitału powoduje przerwanie biegu przedawnienia

W wyroku w sprawie C 752/24 (Jangielak) TSUE uznał, że wytoczenie przez bank odrębnego powództwa przeciwko kredytobiorcy o zwrot kapitału w związku z nieważną umową kredytu powoduje przerwanie biegu przedawnienia roszczenia banku, nawet jeśli nie doszło jeszcze do ostatecznego zakończenia postępowania wytoczonego przez konsumenta przeciwko bankowi.

Warunkiem przyjęcia takiego stanowiska jest jednak każdorazowe podjęcie przez sąd krajowy niezbędnych działań w celu zagwarantowania konsumentowi możliwości wykonywania jego praw wynikających z Dyrektywy 93/13, w tym w szczególności nieobciążanie go wygórowanymi kosztami sądowymi oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty wypłaconego kredytu.

Trybunał potwierdził tym samym, że rozliczenie pomiędzy stronami w związku z nieważną umową powinno odbywać się według tzw. teorii dwóch kondykcji, ugruntowanej już we wcześniejszych orzeczeniach TSUE oraz Sądu Najwyższego. Konsument zatem może domagać się od banku pełnej kwoty spełnionych przez siebie świadczeń wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia po upływie terminu wyznaczonego przez kredytobiorcę.

Uwzględnienie przedawnionego roszczenia banku tylko w wyjątkowych sytuacjach

W drugim z wydanych dzisiaj wyroków, tj. w sprawie C-753/24 (Rzepacz) TSUE rozpatrywał zagadnienie związane z sytuacją, w której formalnie w świetle przepisów doszło już do przedawnienia roszczenia banku wobec konsumenta o zwrot kwoty wypłaconego kredytu.

Trybunał uznał, że w takiej sytuacji dopuszczalnym jest uwzględnienie powództwa banku, ale jedynie w wyjątkowych okolicznościach i tylko gdy wymagają tego względy słuszności. Sąd polski powinien bowiem za każdym razem zbadać długość terminu przedawnienia, termin, który upłynął do chwili dochodzenia roszczenia przez bank, jak również charakter okoliczności, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez bank we wcześniejszym terminie.

W sytuacji zatem, gdy konsument już wiele lat temu wytoczył powództwo przeciwko bankowi, sąd polski może uznać, że konsument nie jest zobowiązany do zwrotu kwoty wypłaconego mu kredytu. Podobnie jak w sprawie C-752/24, Trybunał jednocześnie, iż polski sąd powinien bezwzględnie zapewnić pozwanym kredytobiorcom skuteczne wykonywanie praw przyznanych im na mocy Dyrektywy 93/13.

Kredytobiorcy nie mogą być zatem obciążani wysokimi kosztami sądowymi, w tym opłatą sądową od pozwu oraz wynagrodzeniem pełnomocnika banku, jak również odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty wypłaconego im kredytu.

Oświadczenie konsumenta a przerwanie biegu przedawnienia roszczeń banku

W ostatniej ze spraw, tj. sprawie C 901/24 TSUE analizował, czy prawo unijne stoi na przeszkodzie temu, aby złożenie przez konsumenta oświadczenia przed sądem mogło przerwać bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału.

We wskazanej sprawie chodziło o sytuację, w której kredytobiorca potwierdził w postępowaniu sądowym w sprawie ze swojego powództwa przeciwko bankowi, że rozumie skutki stwierdzenia nieważności umowy kredytu, a w szczególności, że jest świadomy obowiązku zwrotu otrzymanego kapitału i akceptuje konsekwencje unieważnienia umowy.

Trybunał uznał, że Dyrektywa 93/13 umożliwia uznanie, iż takie oświadczenie konsumenta prowadzi do przerwania biegu przedawnienia roszczenia banku. Innymi słowy, złożenie przez kredytobiorcę świadomego i dobrowolnego oświadczenia dotyczącego skutków nieważności umowy może – zgodnie z prawem unijnym – wywołać skutek w postaci przerwania przedawnienia po stronie banku, a tym samym doprowadzić do sytuacji, w której konsument nie będzie zobowiązany do zwrotu kapitału kredytu.

Orzeczenie ma bardzo konkretne skutki

Podsumowując, dla konsumentów posiadających kredyty powiązane z walutami obcymi – zarówno aktywne, jak i już spłacone – najnowsze orzeczenia TSUE wydane w dniu 16 kwietnia 2026 r. mają bardzo konkretne skutki:

  1. Polskie sądy muszą stosować Dyrektywę 93/13 w sposób zapewniający realną ochronę konsumenta, bez nadmiernych formalności i barier proceduralnych.
  2. Brak ryzyka wysokich kosztów sądowych – TSUE jednoznacznie wskazał, że kredytobiorcy nie mogą być obciążani kosztami postępowań wytaczanych im przez banki, w opłatą sądową poniesioną przez bank oraz kosztami pełnomocników banku.
  3. Brak obowiązku zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie na rzecz banku – sądy nie mogą zasądzać od konsumentów odsetek od kwoty wypłaconego kredytu, jeśli bank dochodzi zwrotu kapitału kredytu.
  4. Rozliczenia po unieważnieniu umowy muszą odbywać się według teorii dwóch kondykcji, co oznacza, że konsument może żądać zwrotu wszystkich wpłaconych rat, prowizji i innych kosztów, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie;
  5. Większa ochrona przed przedawnionymi roszczeniami banków – bank może dochodzić zwrotu kapitału po przedawnieniu tylko w wyjątkowych sytuacjach i wyłącznie z uwagi na względy słuszności.
  6. Oświadczenie konsumenta może działać na jego korzyść – jeśli kredytobiorca złoży świadome oświadczenie o skutkach nieważności umowy, może to przerwać bieg przedawnienia roszczenia banku, co w praktyce może prowadzić do sytuacji, w której konsument nie będzie musiał zwracać kapitału wypłaconego kredytu.

Katarzyna Gabrysiak –Adwokat z 26-letnim doświadczeniem. Absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego. Od lat skutecznie wspiera klientów indywidualnych i przedsiębiorców, prowadząc własną kancelarię we Wrocławiu. Specjalizuje się w prawie bankowym, nieruchomościach oraz kompleksowej obsłudze podmiotów gospodarczych. Łączy wiedzę prawniczą z praktycznym podejściem do biznesu, pomagając klientom podejmować bezpieczne i świadome decyzje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj