Pierwsza dama nie ma wynagrodzenia
Jak wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster opublikowanego w czwartek przez „Super Express”, 51 proc. ankietowanych sprzeciwia się przyznaniu pierwszej damie stałego miesięcznego wynagrodzenia za pełnienie funkcji reprezentacyjnych, podczas gdy 49 proc. popiera takie rozwiązanie.
Redakcja przypomina, że zwyczajowo prezydentowa, pełniąc swoją rolę, rezygnuje z pracy zawodowej, a będąc żoną prezydenta, nie ma wynagrodzenia. Prezydencka małżonka, jak zauważa "SE", nie tylko towarzyszy mężowi w ważnych wydarzeniach, ale też bierze udział w wizytach krajowych, zagranicznych, wraz z nim przyjmuje delegacje. Oprócz tego ma szereg własnych zadań i aktywności.
Polacy podzieleni
Ankietowanym zadano pytanie, czy pierwsza dama powinna otrzymywać stałe miesięczne wynagrodzenie za pełnienie funkcji reprezentacyjnych, 51 proc. badanych odpowiedziało "nie", zaś 49 proc. "tak".
Badanie zrealizował Instytut Badań Pollster 2 i 3 kwietnia na próbie 1011 dorosłych Polaków.
