Zarzuty: pranie 110 milionów funtów

Narodowe Biuro Antykorupcyjne oficjalnie przedstawiło Galuszczenko zarzuty w ramach głośnej sprawy "Midas". Były minister jest podejrzany o pranie ponad 110 milionów funtów szterlingów, co odpowiada kwocie przekraczającej 11,5 miliarda rubli lub około 112 milionów dolarów. Pieniądze pochodziły z korupcyjnych schematów w ukraińskim sektorze energetycznym.

ikona lupy />
Herman Gałuszenko - zatrzymany w pociągu do Warszawy. / Materiały prasowe

Śledztwo ustaliło, że na rodzinny fundusz byłego ministra wpłynęło ponad 7,4 miliona funtów. Dodatkowo przekazano mu gotówką 1,3 miliona franków szwajcarskich oraz 2,4 miliona euro bezpośrednio w Szwajcarii. Te astronomiczne sumy zapewniały Galuszczence i jego najbliższym luksusowy styl życia w Europie – pieniądze wydawano na elitarną edukację dzieci w szwajcarskich szkołach oraz trafiały na konta byłej żony polityka. Pozostałą część kapitału ulokowano na depozytach bankowych, które generowały stabilny dochód pasywny na osobiste potrzeby rodziny.

Skomplikowana sieć offshore'ów i kryptowalut

NABU opublikowało schemat przestępczej organizacji, w której uczestniczył Galuszenko. Według ustaleń śledczych, do legalizacji brudnych pieniędzy wykorzystywano rozbudowaną sieć firm offshore – od funduszu zarejestrowanego na wyspie Anguilla po trusty w Saint Kitts i Nevis. Gotówka przekazywana przez pośrednika o pseudonimie "Rocket" była następnie przekształcana w "legalne inwestycje" poprzez konta w szwajcarskich bankach oraz transakcje kryptowalutowe.

ikona lupy />
Schemat grupy przestępczej w rządzie Ukrainy wg NABU. / Materiały prasowe / NABU

Ten wyrafinowany mechanizm miał ukryć rzeczywiste pochodzenie środków i stworzyć pozory legalnej działalności inwestycyjnej. Zastosowanie kryptowalut dodatkowo utrudniało służbom śledzenie przepływu pieniędzy między różnymi jurysdykcjami.



Nocne zatrzymanie

Pezypominamy, ze wydarzenia rozegrały się wczoraj około czwartej nad ranem czasu kijowskiego na przejściu granicznym. Służby graniczne otrzymały alert o zakazie wyjazdu dla Galusczenki, co natychmiast uruchomiło procedurę zatrzymania. Na miejsce wezwano detektywów z Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) oraz prokuratorów ze Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP).



ikona lupy />
Funkcjonariusz Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) / Facebook / sap.gov.ua

Próba ucieczki w ramach sprawy "Midas"

Galuszenko jest kluczowym podejrzanym w głośnej sprawie korupcyjnej znanej jako "Midas", która dotyczy korupcji w najbliższym otoczeniu prezydenta Zełenskiego. W śledztwie tym obok byłego ministra figuruje również biznesmen Timur Mindicz, który przez Polsę zbiegł do Izraela.

Służby antykorupcyjne miały wcześniej złożony wniosek o powiadomienie w przypadku próby opuszczenia kraju przez byłego ministra. Po zatrzymaniu mają zostać mu przedstawione oficjalne zarzuty. Jak poinformowało NABU, obecnie prowadzone są pilne czynności śledcze zgodnie z wymogami prawa i postanowieniami sądu.

Kontrowersyjna próba wykorzystania statusu ojca

Szczególną uwagę zwraca sposób, w jaki Galuszenko próbował opuścić Ukrainę. Były minister energetyki technicznie miał prawo do wyjazdu za granicę jako ojciec trojga nieletnich dzieci – w warunkach wojennych taki status daje możliwość legalnego przekroczenia granicy.

Jednak, jak ironicznie zauważył ukraiński deputowany , dzieci Galuszenki nie mieszkają na Ukrainie, lecz w Szwajcarii. To rodzi pytania o rzeczywiste intencje byłego ministra i sugeruje, że próbował on wykorzystać formalny status wielodzietnego ojca, by uniknąć odpowiedzialności karnej.

Kim jest Herman Galuszenko?

Galuszenko pełnił funkcję ministra energetyki Ukrainy w latach 2021-2025, a wcześniej kierował również Ministerstwem Sprawiedliwości. To jeden z kluczowych polityków odpowiedzialnych za ukraińską politykę energetyczną w najtrudniejszym okresie – podczas rosyjskiej inwazji i systematycznych ataków na infrastrukturę energetyczną kraju.

ikona lupy />
H. Gałuszenko zatrzymany ukraiński polityk. / Materiały prasowe

Jego wizerunek publiczny budowany był na zaangażowaniu w integrację europejską i współpracę z Unią Europejską. Często pojawiał się na międzynarodowych forach, prezentując się z ukraińską flagą i odznakami symbolizującymi współpracę z UE. Tym bardziej szokujące są dla ukraińskiej opinii publicznej informacje o jego uwikłaniu w sprawę korupcyjną i próbie ucieczki z kraju.

Wymiar sprawiedliwości w akcji

Zatrzymanie Galuszenki pokazuje, że ukraińskie organy antykorupcyjne nie wahają się obecnie podejmować działań nawet wobec najwyższych rangą urzędników. NABU i SAP, które koordynowały całą operację, są instytucjami powołanymi specjalnie do walki z korupcją na najwyższych szczeblach władzy.

ikona lupy />
NABU pokazuje znalezione u aferzystów olbrzymie ilości gotówki. / Materiały prasowe

Sprawa "Midas" może okazać się jednym z najważniejszych procesów antykorupcyjnych w najnowszej historii Ukrainy, jeśli faktycznie dotyczy, jak sugerują media, najbliższego otoczenia prezydenta. Zatrzymanie byłego ministra energetyki w pociągu do Warszawy to kolejny rozdział tej głośnej afery.