Coraz gorsze nastroje za Odrą. Dawne motory niemieckiej gospodarki stają się hamulcem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 sierpnia 2023, 09:56
Kolejne w tym roku słabe dane z niemieckiego przemysłu sprawiają, że największa europejska gospodarka wciąż balansuje na granicy recesji.

Produkcja przemysłowa w Niemczech

W czerwcu produkcja przemysłowa w Niemczech spadła drugi miesiąc z rzędu i była – po doprowadzeniu danych do porównywalności – o 1,5 proc. niższa niż w maju. Największy wpływ na to miały spadki w branży motoryzacyjnej i budownictwie. Poziom produkcji obniżył się tu w ciągu miesiąca o 3,5–3,8 proc. Pozytywnie wyróżniły się branże energochłonne, które w poprzednich kwartałach notowały głęboki regres. Tym razem produkcja w pięciu sektorach przemysłu, z chemią na czele, zwiększyła się w ujęciu miesięcznym o 1,1 proc., chociaż w porównaniu z czerwcem zeszłego roku w dalszym ciągu była o 12 proc. niższa. W całym przemyśle tempo rocznego spadku produkcji zwiększyło się w czerwcu do 1,8 proc. i było najwyższe w tym roku.

– Wzrosło ryzyko nawrotu recesji w niemieckiej gospodarce – ocenia Martin Ademmer z Bloomberg Economics.

W II kw. wartość niemieckiego PKB nie zmieniła się w porównaniu z trzema pierwszymi miesiącami 2023 r. Wcześniej przez dwa kolejne kwartały spadała. Dane za II kw. mają na razie charakter szacunkowy. Ekonomiści ING nie wykluczają, że finalnie okaże się, iż niemiecka gospodarka znów się skurczyła.

Chiny, stopy i brak rąk

Czerwcowe dane z Niemiec były zbieżne z wynikami sektora wytwórczego w innych dużych państwach strefy euro. Na zakończenie II kw. najszybciej od ponad dwóch lat spadła produkcja przemysłowa w Hiszpanii, a po raz pierwszy w tym roku na minusie w ujęciu rocznym znalazł się przemysł francuski. Skala spadku produkcji zmalała za to we Włoszech. Mówiąc obrazowo: włoskie samochody sprzedawały się w czerwcu lepiej od niemieckich. To właśnie poprawie w branży motoryzacyjnej włoski przemysł zawdzięcza lepsze wyniki. W porównaniu z majem produkcja wzrosła o 0,5 proc. i znalazła się na plusie drugi miesiąc z rzędu. Generalnie jednak dane z przemysłu strefy euro są zbieżne z wynikami wskaźników PMI – ta część gospodarki znajduje się w recesji lub w najlepszym wypadku w stagnacji.

CAŁY TEKST WE WTORKOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj