Wojna celna przybiera na sile. Szybka odpowiedź Chin na taryfy Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lutego 2025, 07:19
Port morski, kontenery, transport morski, kontenerowiec
Wojna celna nabiera na sile. Szybka odpowiedź Chin na taryfy Trumpa/ShutterStock
W odpowiedzi na nowe cła Stanów Zjednoczonych na towary chińskie, we wtorek Pekin nałożyły swoje cła na import ze Stanów Zjednoczonych - podał Reuters

Dodatkowe cło Trumpa w wysokości 10 proc. na cały chiński import do USA weszło w życie we wtorek o 12:01 czasu wschodniego – przypomina Reuters.

Na odpowiedź Chin nie trzeba było długo czekać. W ciągu kilku minut po wejściu w życie ceł Trumpa chińskie Ministerstwo Finansów poinformowało, że nałoży cła w wysokości 15 proc. na amerykański węgiel i LNG oraz 10 proc. na ropę naftową, sprzęt rolniczy i niektóre samochody. Nowe cła na eksport z USA zaczną obowiązywać od 10 lutego.

Chińskie Ministerstwo Handlu i Chińska Administracja Celna w odrębnym oświadczeniu podały, że Chiny wprowadzą kontrolę eksportu wolframu, telluru, rutenu, molibdenu i produktów pochodnych rutenu w celu „ochrony interesów bezpieczeństwa narodowego”.

Powody wojen celnych Trumpa

To nie pierwsze starcie dwóch największych gospodarek świata pod rządami Donalda Trumpa. Już wcześniej, podczas swojej pierwszej kadencji w 2018 r., prezydent USA zainicjował dwuletnią wojnę handlową z Chinami. Wtedy oficjalnym powodem nałożenia ceł na chińskie towary była ogromna nadwyżka handlowa Chin wobec USA. Natomiast obecne działania Białego Domu mają być karą dla Pekinu za to, że nie powstrzymał przepływu nielegalnych narkotyków.

Trump ostrzegł, że cła na chińskie towary mogą wzrosnąć jeszcze bardziej, jeśli Pekin nie powstrzyma przepływu fentanylu, śmiertelnie niebezpiecznego opioidu, do Stanów Zjednoczonych.

„Miejmy nadzieję, że Chiny zaprzestaną wysyłania nam fentanylu, a jeśli tego nie zrobią, cła znacznie wzrosną” – Reuters cytuje poniedziałkową wypowiedź Trumpa.

Fatalne skutki wojen handlowych

Poprzednia wojna miała fatalne skutki nie tylko dla obu zwaśnionych stron. Wprowadzenie ceł na towary warte setki miliardów dolarów, zakłóciło globalne łańcuchy dostaw i zaszkodziło całej światowej gospodarce. Obecne działania nie wróżą nic dobrego dla światowej gospodarki.

Oxford Economics w notatce, obniżającej prognozę wzrostu gospodarczego w Chinach wskazał, że prawdopodobieństwo eskalacji konfliktu celnego jest wysokie. „Wojna handlowa jest we wczesnej fazie, więc prawdopodobieństwo dalszych ceł jest wysokie” – stwierdziła firma Oxford Economics w notatce cytowanej przez agencję Reuters.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Reuters
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj