Jak będzie wyglądała ulga dla klasy średniej? Oto szczegóły

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2021, 20:59
Warszawa
<p>Warszawa</p>/Shutterstock
"Dziennik Gazeta Prawna" poznał szczegóły ulgi dla klasy średniej, przygotowywanej przez Ministerstwo Finansów. Ma ona niwelować negatywne skutki likwidacji odliczania od podatku składki zdrowotnej

Mechanizm ma wesprzeć osoby zarabiające miesięcznie miedzy 5,8 tys. a 11,1 tys. zł brutto. Specjalne odliczenie, które zamortyzuje efekt zmian dla tej grupy, liderzy PiS zapowiadali już, prezentując założenia Polskiego Ładu. Z informacji DGP wynika, że wielkość ulgi będzie wyliczana na podstawie wzoru, który ma uwzględniać pensje brutto skorygowana o ustalone na sztywno: wskażnik i kwotę. Dla osoby, która zarabia 100 tys. zł brutto rocznie (niecałe 8,4 tys. zł miesięcznie), system wyliczy ulgę, przemnażając pensje z całego roku przez wskaźnik w wysokości 0,3932 i odejmując od wyniku kwotę 26,9 tys. zł.

Z odpisu będą mogli skorzystać tylko ci, których przychód mieścić się będzie w dwóch przedziałach: miedzy 68,6 tys. a 102,6 tys. zł oraz od 102,6 tys. do 133,6 tys. zł. Dla każdego z tych przedziałów stosowane wskaźniki będą się różnić.

Czy ulga zadziała? Sprawdziliśmy to na kilku przykładach. Z wyliczeń Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich, wynika, ze np. ktoś, kto dziś zarabia 5100 zł na rękę, po wprowadzeniu „gołych” rozwiązań z Polskiego Ładu traciłby ponad 96 zł miesięcznie. Projektowana ulga zmniejsza mu te stratę do niespełna 3 zł. Niemal 190 zł kosztowałyby nowe podatkowe zasady osobę z pensja 6085 zł netto. Dzięki uldze zostanie jej niemal tyle samo: ponad 6082 zł na rękę.

Taki kształt ulgi – gdzie podstawa wyliczeń jest przychód – teoretycznie umożliwiłby jej stosowanie nie tylko w przypadku etatowców, ale również jednoosobowych działalności gospodarczych. Jednak intencją Ministerstwa Finansów było zabezpieczenie osób na umowach o pracę. Wiadomo, że powstał też konkurencyjny pomysł podwyższenia kosztów uzyskania przychodu. Sprawa nie jest wiec jeszcze przesadzona, tym bardziej że swoje propozycje zgłasza także Porozumienie Jarosława Gowina.

  • CAŁY TEKST W CZWARTKOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj