Analitycy: Szczyt inflacji sięgnie 14,3 proc. w czerwcu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 maja 2022, 13:02
Szczyt inflacji sięgnie 14,3 proc. r/r w czerwcu br. przy założeniu, że tarcza antyinflacyjna zostanie przedłużona do końca 2023 r., a średniorocznie CPI wyniesie 12,4 proc. w br. i 7,4 proc. w przyszłym roku, prognozują analitycy Credit Agricole Bank Polska. Szczyt inflacyjny kształtuje się ok. 2 pkt proc. wyżej od wcześniejszych prognoz. Jeśli tarcza zostałaby wygaszona wcześniej (w sierpniu br. lub w styczniu 2023 r.) inflacja przekroczyłaby 16 proc. latem 2022 r.

"Podsumowując, oczekujemy, że inflacja ogółem wyniesie 12,4 proc. r/r w br. i 7,4 proc. w 2023 r. Prognozujemy, że szczyt inflacji zostanie osiągnięty w czerwcu br. na poziomie 14,3 proc. W naszym scenariuszu założyliśmy, że czas obowiązywania tarczy antyinflacyjnej zostanie wydłużony do końca 2023 r. Jeśli tarcza zostałaby wygaszona wcześniej (w sierpniu br., czy w styczniu 2023 r.) to - zgodnie z naszymi szacunkami - inflacja przekroczyłaby 16 proc. latem 2022 r. i ukształtowałaby się w okolicach 9 proc. średniorocznie w 2023 r. Uważamy, że rząd będzie chciał uniknąć materializacji takiego scenariusza biorąc pod uwagę wybory parlamentarne zaplanowane na 2023 r." - czytamy w "Makromapie" Credit Agricole Bank Polska.

Główną przyczyną rewizji ścieżki średniorocznej inflacji w górę było rosnące tempo wzrostu cen żywności, głównie cen mięsa (17,6 proc. r/r w kwietniu wobec 9,7 proc. w marcu), które jest obserwowane zarówno w przypadku drobiu (46,7 proc. r/r wobec 32 proc.), jak również wieprzowiny (15,6 proc. wobec 5,9 proc.), podał bank.

"Drugą przyczyną rewizji naszej ścieżki cen żywności w górę jest susza obserwowana w Polsce oraz wśród części głównych światowych producentów i eksporterów żywności (m.in. w Europie Zachodniej, USA i Brazylii)" - czytamy dalej.

Inflacja bazowa osiągnie maksimum lokalne na poziomie 8,6 proc. r/r w lipcu br., a następie zacznie się stopniowo obniżać. Poniżej granicy 7 proc. r/r znajdzie się na początku 2023 r.

"Nasza prognoza dynamiki cen paliw i innych nośników energii nie uległa zmianom, które w znaczący sposób wpłynęłyby na rewizję profilu inflacji ogółem. Podtrzymujemy naszą ocenę, że na początku 2023 r. zaobserwujemy znaczący wzrost taryf dla gospodarstw domowych na dostawy prądu i gazu, które będą ograniczały spadek rocznej dynamiki cen nośników energii w horyzoncie kilku kwartałów. Należy zwrócić uwagę, że dalszy przebieg składowych inflacji charakteryzuje się podwyższoną niepewnością" - podał bank.

W związku z rewizją ścieżki inflacyjnej ekonomiści banku zakładają, że skala zacieśnienia polityki pieniężnej będzie większa niż spodziewano się wcześniej.

"Oczekujemy, że RPP podniesie stopy o 75pb, 50pb i 50pb na trzech kolejnych posiedzeniach i zakończy cykl podwyżek. Tym samym stopa referencyjna wyniesie 7 proc. w III kw. br." - podsumowano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj