• Powstanie Fundusz Inwestycji - 650 mld zł w ciągu 5-7 lat
  • Na 37 krajów OECD polski wzrost płac na poziomie 32 proc. był najwyższy
  • Będzie państwowa gwarancja wkładu własnego do wysokości 100 tys. zł. przy zakupie mieszkania
  • W przypadku drugiego i kolejnego dziecka - umorzenie zaciągniętego kredytu do poziomu 150 tys. zł
  • Możliwość pracy bez podatku dla emerytów
  • Mieszkanie bez wkładu własnego ma pomóc rodzinom
  • Redukcja ubóstwa i nierówności

Premier wskazał, że pierwszy filar Polskiego Ładu, to służba zdrowia. "Tutaj oprzemy się na nowych źródłach finansowania z nowej składki, która wpłynie, składki liniowej, bez możliwości jej odpisania od podatku, która wpłynie do NFZ wyłącznie po to, aby poprawiać jakość służby zdrowia" - zapowiedział szef rządu.

Reklama

Drugi filar Polskiego Ładu, jaki wskazał Morawiecki, to bardziej sprawiedliwy system podatkowy. "18 mln ludzi skorzysta na tym systemie i będzie mogło jeszcze bardziej opierać swoje pragnienia, marzenia o lepszą pracę, o wyższe zarobki" - mówił premier.

Celem Polskiego Ładu - tworzenie nowych, dobrze płatnych miejsc pracy

Podczas sobotniej prezentacji Polskiego Ładu premier mówił o planach na przyszłość, wskazując, że chodzi o drogę "nowoczesności, ale opartej o naszą tradycję". "To droga kontynuacji naszych wielkich programów społecznych i propozycji nowych; (...) bardziej sprawiedliwej przebudowy systemu podatkowego, systemu gospodarczego. To budowa lepszego ładu w nowych okolicznościach" - mówił.

Podkreślił, że świat po pandemii COVID-19 "rzeczywiście wygląda jak przewrócony do góry nogami", ale mimo wszystko Polska "coraz lepiej odnajduje się w tym globalnym świecie wśród wielu wyzwań". "Polska odnosi i odnotowuje rekordy, jak chociażby marcowy rekord wszechczasów w eksporcie, jak rekord produkcji przemysłowej i ten parametr to kryterium, które cieszy mnie najbardziej" - mówił premier.

Dodał, że Polska ma najniższe bezrobocie wśród państw UE. "Stworzyliśmy - jako jedyny z większych krajów unijnych - nowe miejsca pracy także w pandemii. To było pierwsze i podstawowe zadanie naszej polityki gospodarczej" - powiedział Mateusz Morawiecki.

"Dziś, po 300 latach z górą, kiedy to inni decydowali o naszym losie, my możemy sami zadecydować o naszym przeznaczeniu, sami zadecydować o drodze, którą wybierzemy. I Polski Ład jest właśnie taką propozycją - jest propozycją nowych rozwiązań, bardziej sprawiedliwych rozwiązań, a jednocześnie takich, które przyniosą ogromny impuls do rozwoju - rozwoju, który będzie tworzył nowe, wysoko płatne miejsca pracy" - powiedział. Jak podkreślił, to właśnie cel tego programu.

Premier: na 37 krajów OECD polski wzrost płac na poziomie 32 proc. był najwyższy

"Sprawiedliwy system podatkowy, który powoduje, że chce się pracować jak największej liczbie ludzi, pracowników" - powiedział szef rządu. "To była rewolucja, którą już rozpoczęliśmy. Warto o tym powiedzieć. Chcieliśmy sprawić, żeby praca opłacała się jak najbardziej i udało się to. Osiągnęliśmy najwyższy pułap zatrudnienia w historii wielu ostatnich latach" - podkreślił.

"Jednocześnie też ten podstawowy wskaźnik porównawczy do innych krajów - taki optymistyczny: na 37 krajów OECD polski wzrost płac, wzrost wynagrodzeń na poziomie 32 proc. był najwyższy wśród wszystkich tych krajów" - poinformował Morawiecki. "To jest nasza polityka społeczno-gospodarcza w pigułce. Ludzie muszą więcej zarabiać poprzez swoją kwalifikację, pracę, ciężką pracę i podnoszenie produktywności" - mówił.

Premier wymienił też szereg działań rządu, które sprawiły, że te wynagrodzenia Polaków wśród 37 krajów OECD wzrosły najszybciej m.in. obniżenie podatków z 18 na 7 proc., podniesienie kosztów uzyskania przychodu czy zerowy podatek PIT dla młodych do 26 roku życia, a także obniżka CIT z 19 na 9 proc. dla małych firm oraz najniższy podatek dla innowacyjnych firm.

"Kiedy to wszystko razem do siebie dodamy, to widzimy, że ten postulat bierzemy na serio, że to jest nasza nadzieja na szybki rozwój w przyszłości, ale też nasza obietnica i nasze zobowiązanie wobec Polaków" - powiedział Morawiecki.

Premier: Polski Ład to program budowy klasy średniej dla wszystkich

Premier dodał, że drugi element programu, to wzmocnienie budowy klasy średniej. Tłumaczył, że pierwszy jego element ma zapewnić wypchnięcie jak największej grupy w kierunku klasy średniej, a ten drugi - wzmocnić ją.

"To podniesienie tego progu podatkowego, który nie był podnoszony od 12 lat - z 80 tys. zł, do 120 tys. zł" - zapowiedział.

"Ale jesteśmy świadomi, że część klasy średniej dziś zarabiających między 6 a 10 tys. zł to też osoby, które chcemy, żeby na tej reformie nie tylko nie straciły, ale troszeczkę, w niektórych przypadkach też trochę skorzystały" - podkreślił premier.

"To jest program budowy klasy średniej dla wszystkich, a nie dla nielicznych, klasy średniej, która ma być klasą średnią polskich rodzin" - oświadczył szef rządu.

"To jest program wzmocnienia polskich rodzin. Rodziny są w sercu programu Prawa i Sprawiedliwości, programu Zjednoczonej Prawicy" - zapewnił Morawiecki.

Od drugiego dziecka 12 tys. zł do wykorzystania między 12 a 36 miesiącem życia

Aby wesprzeć młodych rodziców wprowadzimy rodzinny kapitał opiekuńczy -12 tysięcy złotych dla każdej rodziny na drugie, trzecie i kolejne dzieci do wykorzystania między 12 a 36 miesiącem życia dziecka - mówił prezentując Polski Ład premier Mateusz Morawiecki.

Premier zapowiedział działania, "które mają wesprzeć liczebnie naród polski".

"Zdecydowaliśmy się wesprzeć rodziców w tym pierwszym okresie po urodzeniu dziecka. Pierwsze trzy lata to okres, w którym ci rodzice, zwykle młodzi, potrzebują najwięcej wsparcia w obszarze mieszkania, w obszarze pracy, ale też wsparcia finansowego. Dlatego oprócz 500 plus i 300 plus dajemy kolejny komponent w naszej polityce, koncentrujący się na małych dzieciach; to rodzinny kapitał opiekuńczy, to 12 tysięcy złotych dla każdej rodziny na drugie, trzecie i kolejne dzieci do wykorzystania elastycznego pomiędzy 12 a 36 miesiącem życia dziecka" - mówił Mateusz Morawiecki.

"Wierzymy, że rodzice najlepiej wiedzą, czy wykorzystać te środki na żłobek, na zatrudnienie niani, albo na jakiś inny ważny cel, który pomoże zbudować większą rodzinę i pozwoli zbudować większa Polskę, bo rodzina jest w sercu naszego programu" - dodał.

Zaznaczył, że "to polskie rodziny, mama i tato, dzieci, starsi, rodzeństwo, oni muszą wiedzieć, że nasz program jest dla nich".

Wśród filarów Polskiego Ładu mieszkalnictwo i inwestycje

Emerytura do 2,5 tys. zł bez podatku, kwestia mieszkalnictwa i wielki program inwestycyjny – to niektóre z wymienionych przez premiera Mateusza Morawieckiego filarów Polskiego Ładu.

Morawiecki wskazał, że trzecim filarem Polskiego Ładu jest "emerytura do 2,5 tys. zł bez podatku – lepsze życie dla naszych seniorów".

Czwarty filar dotyczy tematyki mieszkaniowej. "To bolączka, z którą nie poradziły sobie rządy do tej pory i którą my będziemy mieli odwagę w bardzo śmiały sposób zaadresować" – powiedział.

Piąty punkt to – jak wskazał Morawiecki - "wielki program inwestycyjny"

Kwota wolna w wysokości 30 tys. zł to rewolucja podatkowa dla 18 mln Polaków

"Wdrażamy rozwiązanie, które postawi nas, i to w wartościach bezwzględnych, powyżej niektórych bardzo bogatych krajów zachodnich - to kwota wolna od podatku w wysokości 30 tys. zł" - mówił podczas prezentacji Polskiego Ładu Morawiecki.

"Tu już w wartościach nawet bezwzlędnych liczonych w euro, a nie tylko w proporcji do siły nabywczej i do średnich zarobków, ta kwota będzie wyższa niż kwota wolna od podatku we Francji, w Hiszpanii czy Włoszech" - podkreślał. "Będzie podobna do kwoty wolnej od podatku obowiązującej w Danii" - dodał.

Jak wskazał szef rządu, "to prawdziwa rewolucja podatkowa dla 18 mln Polaków".

"To spowoduje, że dla osoby, która dzisiaj zarabia na poziomie wynagrodzenia minimalnego, 1650 zł netto zostanie w portfelu takiej osoby, a takich osób cały czas jest wiele, jest za wiele, bo chcemy, żeby jak najwięcej osób zarabiało więcej, bliżej średniej krajowej, powyżej średniej krajowej, wokół średniej krajowej i również te osoby, które dziś zarabiają na poziomie średniej krajowej, będą beneficjentami tej zmiany systemu w kierunku systemu prawdziwie progresywnego" - podkreślał Morawiecki.

Polska będzie miejscem lepszym do życia

"Jesteśmy w przededniu realizacji Polskiego Ładu. Mam świadomość, jak trudne są okoliczność. Mam świadomość głębokich podziałów na scenie politycznej, głębokich podziałów społeczeństwie, ale nie czas dzisiaj, żeby rozpatrywać przyczyny tych podziałów, dzisiaj jest czas, żeby zaprosić wszystkich do tego optymistycznego, pozytywnego planu dla Polski, do Polskiego Ładu" - mówił Morawiecki.

Zapodział, że dzięki tym rozwiązaniom Polska będzie "z całą pewnością lepszym miejscem do życia". "Po raz pierwszy, można powiedzieć od setek lat, mamy tę szansę, na którą czekały pokolenia Polaków - żeby średnia polska rodzina, przeciętna polska rodzina, o przeciętnych zarobkach, żyła za kilka, kilkanaście lat na poziomie państw bogatych Europy Zachodniej, Europy Południowej" - ocenił premier.

Dodał, że taki cel jest w zasięgu ręki, a "mądra realizacja strategii, uwzględniająca elementy systemu finansowego, gospodarczego inwestycyjnego, biznesowego, fiskalnego, monetarnego, będzie w stanie nas do tego celu doprowadzić".

Celem Polskiego Ładu powrót na szybką ścieżkę odbudowy

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprezentował w sobotę szczegóły nowego programu Polski Ład. Następnie głos podczas konwencji zabrał premier Mateusz Morawiecki.

Premier ocenił, że pandemia COVID-19 to "wielka lekcja pokory dla całego świata". "Dla mnie na pewno pandemia jest taką lekcją pokory, bo żyjemy w świecie, który bardzo mocno jest zalgorytmizowany, zcyfryzowany, rządzą różnego rodzaju technologie, a supermaszyny wydaje się, że kontrolują bardzo wiele, ale ten świat właśnie przegrał wielką bitwę z mikroskopijnym wirusem i właśnie wobec tego wirusa pokazał swoją kruchość i swoją nietrwałość" - mówił Morawiecki.

Zaznaczył przy tym, iż "powrót do świata normalności nie odbędzie się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki". "Do tego powrotu potrzeby jest plan; potrzebny jest dobry plan, dobra strategia i zdolność do jej realizacji, a także wiarygodność w tej realizacji" - dodał szef rządu.

Według niego "zasadniczym celem Polskiego Ładu" jest powrót "na szybką ścieżkę odbudowy". "Ale jednocześnie jest to niezwykle ważne, żebyśmy wytyczyli nową drogę - nowoczesności, ale opartej o naszą tradycję. To droga kontynuacji naszych wielkich programów społecznych i propozycji nowych" - podkreślił Morawiecki.

Zniesione limity do lekarzy specjalistów

Znosimy limity do lekarzy specjalistów, aby skrócić kolejki; będzie system mierzenia jakości w służbie zdrowia, chcemy, aby "jak najlepiej zmotywowani" pracownicy służby zdrowia służyli wszystkim Polakom, bo najważniejszy jest pacjent i jego bliscy - zapowiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

"Po drugie znosimy limity do specjalistów; po to, żeby kolejki skrócić. To będzie jeden z podstawowych naszych celów" - powiedział szef rządu podczas prezentacji "Polskiego Ładu" w części dotyczącej ochrony zdrowia.

"Po trzecie wiążemy duże nadzieje z dalszą elektronizacją" - zaznaczył. "Będzie to jednocześnie system mierzenia jakości, mierzenia jakości w służbie zdrowia" - dodał szef rządu.

Według premiera, jest to "tak ważne, bo najważniejszy jest przecież pacjent i jego bliscy". "I to oni muszą wiedzieć, że służba zdrowia państwa polskiego robi wszystko, żeby ich ratować, ratować ich życie, ratować ich zdrowie" - podkreślił Morawiecki.

"W wielu obszarach służby zdrowia będziemy poprawiali to, co się da" - zapewnił.

"Będziemy prowadzili taką politykę, żeby jak najlepiej zmotywowani lekarze, pielęgniarki, ale też salowe, noszowi, ratownicy medyczni, diagności. laboranci - wszyscy pracownicy służby zdrowia - służyli jak najlepiej swoja wiedzą, swoim doświadczeniem, swoim sercem, służyli nam, wszystkim Polakom" - oświadczył Mateusz Morawiecki.

W ciągu sześciu lat wydatki na zdrowie Polaków podniesione do poziomu 7 proc. PKB

Nasze podstawowe zobowiązanie to w ciągu sześciu lat podnieść wydatki na zdrowie Polaków do poziomu 7 proc. PKB Polski, a już w ciągu najbliższych dwóch lat osiągnąć pułap 6 proc. - zapowiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

W sobotę odbywa się konwencja programowa, na której jest prezentowany Polski Ład, czyli nowy społeczno-gospodarczy program na okres pocovidowy.

"Służba zdrowia - tutaj w starciu z COVID-19 służba zdrowia właściwie wszystkich państw świata miała potężne problemy - okazała się wielką piętą achillesową, wielkim problemem. My potrafiliśmy przeznaczyć z górą 40 mld więcej - ponad 100 mld zł i blisko 40 proc. wzrost w ciągu pięciu lat środków na służbę zdrowia. To bezprecedensowy wzrost, również w proporcji do PKB do poziomu 5,3 w tym roku; to bardzo mocny impuls wzrostu" - ocenił premier Morawiecki.

"Nasze podstawowe zobowiązanie to w ciągu sześciu lat podnieść wydatki na zdrowie, na zdrowie Polaków, do poziomu 7 proc. PKB Polski, a już w ciągu najbliższych dwóch lat osiągnąć pułap 6 proc., a więc przed czasem, wcześniej, niż ten, który zakładaliśmy" - dodał szef rządu. Dodał, że dzięki temu rząd chce sfinansować fundusz modernizacji szpitali, wysokospecjalistyczne przychodnie, szpitale powiatowe.

Polski Ład: największy sukces Polski to redukcja ubóstwa i nierówności

Obszarem, w którym Polska odniosła w ostatnich latach największy sukces, jest redukcja ubóstwa i nierówności - napisano w dokumencie "Polski Ład", nowym społeczno-gospodarczym programie Zjednoczonej Prawicy na okres pocovidowy.

W dokumencie opisano politykę społeczno-gospodarczą Polski w latach 2015-2021. Wskazano przy tym na Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, której celem było osiągnięcie poziomu 76-80 proc. zamożności społeczeństw europejskich. "To nam się udało i będziemy ten poziom podnosić przez skuteczną politykę gospodarczą" - podkreślono, powołując się na dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego, z których wynika, że w Polsce poziom ten wynosi 77 proc.

"Obszarem, w którym odnieśliśmy największy sukces, jest redukcja ubóstwa i nierówności, które w Polsce od 2015 r. udało się znacząco ograniczyć. Wskaźnik zagrożenia ubóstwem lub wykluczeniem społecznym spadł z 23,4 proc. do 16,9 proc. - to o 3,1 pkt. proc. więcej niż zakładaliśmy. Spadła również wartość współczynnika Giniego, będąca miarą nierówności rozkładu dochodów w społeczeństwie (im niższa wartość, tym mniejszy stopień koncentracji i mniejsze zróżnicowanie dochodów). W 2020 r. współczynnik zmalał z 30,6 do 28, podczas gdy w Strategii za cel obrano wartość 30" - napisano w dokumencie.

Według autorów publikacji Polska rozpoczęła wychodzenie z pułapki średniego dochodu. Wyjaśniono, że od 2015 r. wynagrodzenia Polaków (według parytetu siły nabywczej) rosły najszybciej wśród krajów OECD. "Polacy mogli w 2019 r. kupić o jedną czwartą więcej produktów i usług niż w 2015 r." - wskazano.

Zwrócono uwagę na sukces eksportowy Polski, który jest dowodem wymiernych przewag konkurencyjnych, pozwalających na konsekwentny wzrost znaczenia naszej gospodarki na arenie międzynarodowej. Saldo obrotów towarowych i usługowych wzrosło w latach 2016-2020 o 474 mld zł.

"Dołączyliśmy do elitarnego grona 25 największych eksporterów świata, a eksport w Polsce rośnie od 2016 r. szybciej niż PKB. W trakcie pandemii właśnie eksport stał się jedną z tarcz chroniących polską gospodarkę. To również motor napędowy, który wspomoże jej odbudowę" - napisano.

Podkreślono, że polska gospodarka przechodzi kryzys lepiej niż większość gospodarek w Europie. "Pandemia koronawirusa wpędziła całą Europę w gospodarczą depresję, ale dzięki skutecznym działaniom stabilizacyjnym udało się nam ochronić polską gospodarkę przed zapaścią. Polska zakończyła trudny 2020 r. z czwartym najlepszym wynikiem gospodarczym w całej Unii Europejskiej" - czytamy.

Zaznaczono, że Polska znalazła się w gronie czterech państw UE, których finanse publiczne w ocenie Komisji Europejskiej pozostaną stabilne zarówno w perspektywie krótko, jak i długoterminowej.

Podkreślono także, że Polacy zarabiają najwięcej w Europie Środkowej - w 2019 r. zarabiali średnio niemal 32 tys. dol. rocznie (liczone parytetem siły nabywczej).

"To wyższy wynik niż w większości państw naszego regionu, które dominują w dolnej części zestawienia, a także państw z innych kontynentów. Wyprzedzamy kolejno: Estonię (30,3 tys. dol. rocznie), Czechy (29,2 tys. dol.), a także Litwę, Łotwę, Grecję, Chile, Portugalię, Węgry, Słowację i Meksyk.

Mieszkanie bez wkładu własnego ma pomóc rodzinom

Program "Mieszkanie bez wkładu własnego" przy kredycie mieszkaniowym, dofinansowanie dla korzystających z budownictwa społecznego i uproszczenie przepisów przy budowie małych domów mieszkalnych - to propozycje Polskiego Ładu, które mają pomóc w zapewnieniu mieszkań dla rodzin.

W sobotę odbywa się konwencja programowa, na której prezentowany jest tzw. Polski Ład, czyli nowy społeczno-gospodarczy program na okres pocovidowy, który firmują partie tworzące Zjednoczoną Prawicę.

W ramach Polskiego Ładu przewidziano program "Mieszkanie bez wkładu własnego", zwiększający dostępność do finansowania własnego mieszkania.

Według założeń, program zwiększający dostępność do finansowania własnego mieszkania obejmie trzy grupy klientów: tych, którzy chcą mieć swoje pierwsze mieszkanie z rynku pierwotnego, tych, którzy szukają go na rynku wtórnym, społecznym oraz tych, którzy chcą wybudować dom.

Państwo będzie gwarantować maksymalnie 150 tys. zł wkładu własnego dla biorących kredyt lub oferować dofinansowanie w wysokości do 160 tys. zł dla osób korzystających z mieszkalnictwa społecznego czy też rodzin wielodzietnych (w zależności od liczebności rodziny).

Łącznie z programu „„Mieszkanie bez wkładu własnego” będzie mogło skorzystać około 80 tys. rodzin rocznie. Instrument skierowany jest do osób od 20. do 40. roku życia. Wysokość otrzymanego finansowania będzie uzależniona od liczby dzieci w rodzinie – 30 tys. zł w przypadku drugiego dziecka, 60 tys. zł – trzeciego, 30 tys. zł – każdego kolejnego. Aby zmniejszyć ryzyko wzrostu cen, zostanie wprowadzony poziom ceny maksymalnej za 1 m kw. nieruchomości, która będzie kwalifikować się do programu.

W ramach Polskiego Ładu przewidziano również, że realizacja budynków jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m kw. będzie możliwa bez pozwolenia, kierownika i książki budowy, a jedynie na podstawie zgłoszenia. Zdaniem pomysłodawców oznacza to skrócenie procesu budowlanego nawet do kilku tygodni i oszczędności co najmniej kilku tysięcy złotych dla inwestora.

Polski Ład: 64,8 mld zł na przyjazną szkołę i kulturę

Łączny nakład na filar Polskiego Ładu "Przyjazna szkoła i kultura na nowy wiek" ma w latach 2021-2030 wynieść 64,8 mld zł. Jako najważniejszy w tej części Polskiego Ładu wskazano Narodowy Edukacyjny Program Wyrównywania Szans po COVID-19.

W sobotę w czasie konwencji programowej prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki zaprezentowali Polski Ład, czyli nowy program społeczno-gospodarczy na okres pocovidowy.

Jednym z jego filarów jest "Przyjazna szkoła i kultura na nowy wiek". Nakłady łączne na tą część Polskiego Ładu mają wynieść w latach 2021-2030 64,8 mld zł. Średnia roczna wydatków to 7,2 mld zł.

Wśród kilkudziesięciu programów wchodzących w skład tego filaru zwrócono szczególną uwagę na trzy z nich, które w dokumencie określono jako "najważniejsze zmiany". Wśród nich jest Narodowy Edukacyjny Program Wyrównywania Szans po COVID-19.

"Aby zniwelować wzrost luki edukacyjnej i uniknąć efektu straconego pokolenia, uruchomimy dodatkowe zajęcia dla chętnych, nie w formie tradycyjnych lekcji, ale warsztatów lub konsultacji. Oprócz nadrabiania wiedzy, drugim elementem programu będzie promocja sportu przez turnieje w najpopularniejszych dyscyplinach" – wyjaśniono.

Drugim z kluczowych programów w tym filarze będzie "Zielona szkoła" (1000 zeroemisyjnych szkół). W jego ramach ma zostać wykonana termomodernizacja szkół obejmująca poprawę efektywności energetycznej budynków, a także wyposażenie ich w instalacje ogrzewania ekologicznego i energooszczędne oświetlenie oraz w lepsze systemy wentylacyjne.

Trzecią z kluczowych inicjatyw będzie program "Świetlica". "Będziemy dążyć do tego, aby szkoły opiekowały się dziećmi w czasie, w którym rodzice pracują. Aby jednak dzieci rzeczywiście chciały zostać po lekcjach, należy zaproponować wartościową ofertę na pograniczu edukacji i rekreacji" – opisano.

Na filar "Przyjazna szkoła i kultura na nowy wiek" składa się również kilkadziesiąt innych programów. Część z nich związana jest ze szkołami, m.in. program "Kompetencje cyfrowe", w którego ramach szkoły wzbogacą się o "latarnika cyfryzacji". "To wybrani nauczyciele, którzy przejdą odpowiednie szkolenie z kompetencji cyfrowych i skoordynują rozwój takich kompetencji wśród uczniów" – opisano.

Inny program związany ze szkołą to "Cyfrowa podstawa programowa". Wyjaśniono, że nie będzie nowoczesnej szkoły bez wykorzystania nowych technologii w systemie edukacji. "Dlatego wdrożymy repozytorium materiałów elektronicznych w postaci filmów i nagrań omawiających podstawę programową dla klas szkół podstawowych i średnich" – sprecyzowano.

Część z propozycji dotyczy również szkół wyższych i nauki. W ramach programu "Kredyt studencki" wprowadzone mają być zmiany w prawie bankowym, umożliwiające udzielanie kredytów osobom, które potrzebują pieniędzy na utrzymanie się w trakcie studiów w Polsce lub za granicą, a są pozbawione stałych dochodów.

Innym jest Program Międzynarodowej Akademii Kopernikańskiej. Jak napisano, w 2023 r. obchodzimy 550-lecie urodzin Mikołaja Kopernika, jednego z największych Polaków. "Z tej okazji rząd przygotuje wieloletni program finansujący zorganizowanie i działania Międzynarodowej Akademii Kopernikańskiej – forum współpracy naukowej oraz programów kształcenia dla polskich i zagranicznych uczonych, zwłaszcza w takich dziedzinach jak medycyna, astronomia, fizyka czy matematyka, a także program kształcenia w tych dziedzinach. Będziemy dbać także o dalszy rozwój takich instytucji jak Polska Akademia Nauk, Polska Akademia Umiejętności, Warszawskie Towarzystwo Naukowe czy Narodowe Centrum Nauki" – zapewniono.

Planowane jest też ogłoszenie 2023 rokiem nauki z uwagi na 550. rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika. "Kluczowym punktem przygotowań do obchodów byłaby budowa kilkudziesięciu małych +Centrów Nauki Kopernik+ w powiatach lub związkach powiatów" – czytamy.

W ramach tego filaru planowany jest również rozwój muzeów w ramach programu "Sieć nowoczesnych muzeów". "Realizujemy wyjątkowy projekt budowy bardzo szerokiej sieci nowoczesnych muzeów – państwo polskie jest zaangażowane w ponad 100 projektów muzealnych w całym kraju. Wszystkie te instytucje pełnią tradycyjne funkcje – kształcenia, edukacji, tworzenia narodowej tożsamości. Jednocześnie nowe muzea budowane są według światowych standardów – jako instytucje nowoczesne, interaktywne, zachęcające do zadawania pytań o przeszłość i przyszłość, zmuszające do szukania odpowiedzi" – czytamy.

Jedną z inicjatyw w ramach tego filaru Polskiego Ładu ma być – jak napisano – większa transparentność organizacji pozarządowych. "Zmniejszymy biurokratyczne obciążenia organizacji pozarządowych i uprościmy publiczny dostęp do informacji o organizacjach. To, co do tej pory było dobrą praktyką liderów III sektora, będzie obowiązkiem dla dużych NGO-sów" – podkreślono.

W tym filarze postawiono też na wsparcie młodych sportowców. Program "Sportowe nadzieje" będzie polegał na identyfikacji grupy 15-16-letnich zawodników z potencjałem w strategicznych dyscyplinach sportowych.

Na wsparcie mają też liczyć artyści. Opracowane zostały założenia ustawy o uprawnieniach artystów zawodowych dla najbiedniejszych artystów, które cywilizują warunki pracy artystycznej i zapewniają najniżej zarabiającym twórcom minimum bezpieczeństwa socjalnego w postaci dostępu do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Dodano, że projekt zakłada możliwość uzyskania przez artystę dopłaty do składki na ubezpieczenie społeczne.

Możliwość pracy bez podatku dla emerytów

Wprowadzimy możliwość pracy bez podatku dla emerytów - zapowiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki przedstawiając założenia Polskiego Ładu. Dodał, że jest to zachęta dla tych, którzy mogą i chcą pracować.

"Punkt trzeci to dbałość o lepsze życie dla naszych seniorów, to emerytura do 2,5 tysiąca złotych bez podatku" - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konwencji, na której zaprezentowany został Polski Ład. Dodał, że oznacza to, iż "dla 2/3 wszystkich emerytów w kieszeni, w portfelu będzie można pozostawić dwa tysiace złotych netto rocznie, a więc sumę, która pomoże w zabezpieczeniu bezpieczeństwa, zdrowia naszym emerytom".

Dodał, że oprócz tego rząd chce, żeby ci emeryci, którzy czują się na siłach mogli pracować bez podatku. "Jeżeli nie będą obierać emerytury, to będą mogli pracować bez podatku i dzięki temu będą mogli budować sobie zasadniczo wyższy też kapitał emerytalny" - powiedział.

Wskazał, że oznacza to, że po kilku latach ich emerytura będzie znacząco wyższa, a "w niektórych przypadkach wręcz podwojona niż hipotetycznie byłaby gdyby ją pobierali od pierwszego roku".

"To dla mnie niezwykle ważny punkt, dlatego że nasi emeryci jak mało kto zasłużyli na to, żeby skorzystać z owoców wzrostu, z potencjału gospodarczego, który odbudowujemy w Polskim Ładzie i oni mają na tym skorzystać, żeby poprawić sobie swoje bezpieczeństwo, swoją zasobność chociaż trochę, i dlatego dla nich zdecydowaliśmy się na taki filar w Polskim Ładzie" - powiedział.

Premier: dzięki budowie nowych mieszkań wywrzemy na rynku presję cenową w dół

Wraz z budową jak największej liczby mieszkań i domów będziemy mogli wypracować także presję cenową w dół, aby ceny mieszkań nie tylko rosły, aby do pewnego stopnia uwolnić rynek mieszkaniowy - mówił w sobotę podczas prezentacji Polskiego Ładu premier Mateusz Morawiecki.

Premier zaznaczył, że w części Polskiego Ładu dotyczącej mieszkalnictwa uwzględniono osoby, które mają zdolność czynszową; zawiera ona także propozycje budowy mieszkań socjalnych i komunalnych.

Podkreślał, że podstawowym celem filaru dotyczącego mieszkalnictwa jest budowa jak największej liczby mieszkań. "Wraz z budową jak największej liczby mieszkań, nowych domów, będziemy mogli wypracować także presję cenową w dół, żeby ceny mieszkań nie tylko rosły, żeby ten rynek do pewnego stopnia uwolnić, odbiurokratyzować, uwolnić poprzez inicjatywę" - zapowiedział szef rządu.

Wskazał, że program mieszkalnictwa ma być realizowany z udziałem samorządów, administracji państwa, spółdzielni mieszkaniowych, TBS i wolnego rynku.

"Najlepiej, abyśmy zbliżyli się i przekroczyli barierę 300 tys. mieszkań za kilka lat. Wtedy ten głód mieszkań, który jest podstawową bolączką Polaków będzie wreszcie coraz bardziej zaspokojony" - mówił Morawiecki.

Jak dodał, chce, aby za 10 lat każda polska rodzina mogła powiedzieć, że ma własne, godziwe lokum.

Osobom chcącym wziąć kredyt na mieszkanie państwo zagwarantuje do 100 tys. zł wkładu własnego

Osobom, które chcą wziąć kredyt na mieszkanie, a nie mają środków na wkład własny, państwo zagwarantuje do 100 tys. zł wkładu własnego; w przypadku rodzin, w których jest więcej niż jedno dziecko, możliwe będzie umorzenie do 150 tys. zł kredytu - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.

Podczas sobotniej prezentacji Polskiego Ładu premier przedstawił rozwiązanie skierowane do osób, które chcą kupić mieszkanie, ale ich na to nie stać. "Znamy takich sytuacji dziesiątki, setki, każdy pewnie zna je ze swojego najbliższego otoczenia - że ktoś ma zdolność kredytową, ale nie stać go na wkład własny" - wskazał.

"Co się wtedy dzieje? Rozpoczyna się szukanie środków po rodzinie, po przyjaciołach, zaciąganie nowych kredytów. Nie chcemy tego. Dziś w to miejsce ze swoją pomocą wchodzi państwo polskie. Państwo polskie zagwarantuje wkład własny do wysokości 40 proc. i - na dziś mamy już to uzgodnione - do wysokości 100 tys. zł" - powiedział. Jak wskazał, pozwoli to na szybkie podjęcie decyzji o zakupie mieszkania.

Inna z propozycji dotyczy tego, by w tych rodzinach, w których pojawi się drugie i kolejne dziecko, możliwe było umorzenie pewnej kwoty zaciągniętego kredytu. "Będzie to program, który pozwoli przeprowadzić takie umorzenie co najmniej do poziomu 150 tys. zł" - powiedział Morawiecki. Podkreślił, że w przypadku mniejszej liczby dzieci kwota będzie odpowiednio mniejsza. "Chcemy, żeby ten program był silnie pronatalny" - powiedział premier.