"Pod koniec sierpnia rozpoczęliśmy budowę 2,5 metrowego ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej. Dziś, dzięki pracy Wojska Polskiego mamy już prawie 40 km płotu" - przekazał we wtorek minister obrony narodowej na Twitterze. "Równolegle powstaje siatka chroniąca zwierzęta przed okaleczeniem" - dodał.

Błaszczak podziękował także na Twitterze żołnierzom, którzy zaangażowani są w ochronę polskiej granicy.

Reklama

Ogrodzenie na granicy z Białorusią zaczęto instalować pod koniec sierpnia w regionie wsi Zubrzyca Wielka w woj. podlaskim. Ustawiany przez wojsko płot składa się z trzech warstw drutu ostrzowego (concertina) ułożonych pierścień na pierścieniu. Słupki będące podstawą dla concertiny są wkopane w ziemię na ponad metr. Płot ma wysokość 2,5 metra. Pod płotem, po zewnętrznej stronie leżą trójwarstwowe zasieki, które utrudniają podejście do ogrodzenia. W pierwszym etapie zaplanowana jest budowa 150 km odcinka. W planach jest też przewidziany kolejny etap budowy o długości 97 km.

Ogrodzenie to - jako zagrażające dla ludzi i zwierząt - krytykują m.in. politycy Zielonych, którzy poinformowali, że złożyli już interpelację w sprawie niebezpiecznego ogrodzenia z drutu na granicy. Zapowiedzieli też złożenie do prokuratury zawiadomienia w tej sprawie.