Aktualna sytuacja na rynku paliw w Polsce

Od wtorku 31 marca na wszystkich stacjach paliw w Polsce obowiązują maksymalne ceny. Rząd zdecydował się na zastosowanie tego nadzwyczajnego środka w celu ograniczenia niekontrolowanego wzrostu cen. Przed wprowadzeniem regulacji na niektórych stacjach ceny benzyny Pb95 zbliżały się do 8 zł/l, natomiast olejunapędowego nawet do 9 zł/l.

Obecnie, na dzień 4 kwietnia 2026 r., maksymalne ceny paliw nieznacznie wzrosły i wynoszą:

  • Pb98 – 6,82 zł/l
  • Pb95 – 6,21 zł/l
  • ON – 7,87 zł/l

Średnia cena LPG w Polsce (nieobjętego rządowym pakietem „CPN”) na dzień 1 kwietnia 2026 r. wynosi 3,69 zł/l.1

Niższe ceny paliw w Polsce doprowadziły do zjawiska tzw. turystyki paliwowej

Jak wynika z informacji przekazanych przez korespondentów PAP, na przygranicznych stacjach pojawiło się więcej kierowców z zagranicy, głównie z Niemiec. Nie ma więc mowy o masowym zjawisku. Rząd jednak uważnie monitoruje sytuację. Ministerstwo Energii nie wyklucza wprowadzenia mechanizmów ograniczających turystykę paliwową.

Jeśli turystyka paliwowa znacząco wzrośnie, nie wykluczamy wprowadzenia mechanizmów, które ograniczą tę praktykę” – powiedział w WP wiceminister Motyka, cytowany przez resort energii na platformie X.

Straż graniczna na pewno będzie miała dodatkowe wsparcie. Karol Nawrocki, Prezydent RP oraz Zwierzchnik Sił Zbrojnych, postanowił o użyciu oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych RP do pomocy Straży Granicznej. W oficjalnym komunikacie Biura Bezpieczeństwa Narodowego czytamy, że:

"Od 5 kwietnia 2026 r. do 1 października 2026 r. zostaną użyte oddziały i pododdziały Sił Zbrojnych RP w celu zapewnienia nienaruszalności granicy państwowej oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego w zasięgu terytorialnym przejść granicznych oraz w strefie nadgranicznej na granicy państwowej z Republiką Federalną Niemiec oraz z Republiką Litewską".

Powyższy komunikat nie zawiera jednak żadnego uzasadnienia i nie wiadomo, czy jest on związany z kwestią turystyki paliwowej, czy z innymi kwestiami bezpieczeństwa.

Atak Izraela oraz USA na Iran wywołał jedno z największych w historii globalnego rynku ropy zakłóceń dostaw paliw

Transport przez Cieśninę Ormuz – którą zwykle przepływa około 20% światowego zużycia ropy – został niemal całkowicie wstrzymany. Przez cieśninę transportuje się około 20 mln baryłek ropy i produktów naftowych - każdego dnia.

Utrata tych dostaw znacząco pogorszyła sytuację na rynku, podnosząc ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę oraz powodując dalsze wzrosty cen produktów rafinowanych, takich jak olej napędowy, paliwo lotnicze czy LPG. Obecnie cena za baryłkę wynosi 108,89 USD. 2

Ograniczenie popytu na paliwa kluczowym środkiem w obecnie trwającym kryzysie na rynku paliw

O konsekwencjach przedłużającego się kryzysu ostrzega Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA). Przywrócenie transportu przez Cieśninę Ormuz pozostaje kluczowe dla stabilizacji globalnych rynków energii. W międzyczasie państwa podejmują działania zarówno po stronie podaży, jak i popytu. 11 marca kraje członkowskie IEA uzgodniły uwolnienie 400 mln baryłek ropy z rezerw strategicznych – to największa taka operacja w historii Agencji.

Jednak działania po stronie podaży nie wystarczą, by zrekompensować skalę zakłóceń. Ograniczenie popytu jest kluczowym i natychmiastowym narzędziem zmniejszania presji na konsumentów oraz poprawy bezpieczeństwa energetycznego.

Ograniczenie prędkości o 10 km/h na drogach publicznych w całym kraju

Nowy raport IEA wskazuje konkretnie dziesięć działań, które można szybko wdrożyć na poziomie rządów, firm i gospodarstw domowych. Koncentrują się one głównie na transporcie drogowym, który odpowiada za około 45% globalnego popytu na ropę.

Jednym z najprostszych i najszybciej "wdrażalnych" rozwiązań jest obniżenie dopuszczalnej prędkości na drogach o co najmniej 10 km/h. Takie działanie zmniejsza zużycie paliwa zarówno w samochodach osobowych, jak i w transporcie towarowym.

Pozostałe nadzwyczajne środki ograniczające zużycie paliw

IEA opublikowała również przegląd działań podejmowanych przez rządy od początku kryzysu. Wiele państw wdraża już środki oszczędnościowe i finansowe w celu ochrony konsumentów. Poza wyżej opisanym ograniczeniem prędkości należą do nich:

  • stosowanie pracy zdalnej tam, gdzie to możliwe,
  • promowanie transportu publicznego,
  • naprzemienne korzystanie z samochodów prywatnych w dużych miastach,
  • współdzielenie samochodów i ekonomiczna jazda,
  • poprawa efektywności w transporcie towarowym i dostawach,
  • ograniczenie wykorzystania LPG w transporcie,
  • unikanie podróży lotniczych, jeśli istnieją alternatywy,
  • przejście na nowoczesne metody gotowania (np. elektryczne),
  • zwiększenie elastyczności w wykorzystaniu surowców petrochemicznych oraz poprawa efektywności w przemyśle.

Choć działania po stronie popytu nie zrekompensują w pełni utraty dostaw, mogą realnie obniżyć koszty dla konsumentów, zmniejszyć napięcia na rynku oraz zapewnić dostępność paliw dla kluczowych sektorów gospodarki do czasu przywrócenia normalnych przepływów - podsumowuje IEA.

1dane z serwisu e-petrol.pl

2notowania surowca ROPA money.pl

Źródła:

New IEA report highlights options to ease oil price pressures on consumers in response to Middle East supply disruptions

PAP