PMI dla przemysłu w Polsce we wrześniu. Kurczymy się, ale najwolniej od kwietnia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 października 2024, 12:09
Fabryka samochodów Volkswagena w Poznaniu
Fabryka samochodów Volkswagena w Poznaniu/Volkswagen
Indeks PMI wskazuje na dalszy spadek produkcji, ale tempo spadku jest najwolniejsze od kwietnia. Nie brakuje jednak podstaw do wiary w odwrócenie trendu - spadek inflacji i stabilizacja stopy bezrobocia. 

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce we wrześniu 

Jak podał we wtorek S&P Global, wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce we wrześniu wyniósł 48,6 pkt. wobec 47,8 pkt. w sierpniu.

W ocenie analityków PKO BP, wrześniowy odczyt PMI wskazuje na najwolniejsze tempo spadku aktywności od prawie roku. Dodali, że wynik poniżej 50 pkt. oznacza, że sektor wciąż pozostaje w fazie spowolnienia, które trwa już nieprzerwanie od 29 miesięcy i jest najdłuższe w historii badań. Zauważyli, że badanie PMI nie odnotowało negatywnego wpływu powodzi na sektor wytwórczy.

Problemy rynku zamówień eksportowych

W komentarzu analitycy zwrócili uwagę, że indeks wskazuje na dalszy spadek produkcji, ale tempo spadku było najwolniejsze od kwietnia.

"Nowe zamówienia spadały już 31. miesiąc z rzędu, a spowolnienie dotknęło zarówno rynek krajowy, jak i zamówienia eksportowe. Mimo utrzymujących się problemów na kluczowych rynkach eksportowych, zwłaszcza w Niemczech, skala spadków zamówień zagranicznych była mniejsza niż wcześniej" - ocenili. W ich opinii, obserwowany spadek korelacji między wskaźnikiem PMI w Polsce a tym w Niemczech może świadczyć o rosnącej dywersyfikacji krajowego eksportu i jest pozytywną informacją w obliczu poważnych problemów niemieckiego przetwórstwa.

Stabilizacja zatrudnienia w sektorze przemysłowym

Według ekonomistów banku, jednym z bardziej optymistycznych elementów raportu jest niemal całkowita stabilizacja zatrudnienia. "Po 27. miesiącach redukcji miejsc pracy, we wrześniu zaobserwowano stabilizację, co wynikało między innymi z zastępowania emerytów i pracowników tymczasowych nowymi zatrudnionymi" - wskazali. Do pozytywnych sygnałów analitycy zaliczyli też wyhamowanie spadku aktywności zakupowej producentów.

Dodali, że stłumiona została presja inflacyjna. "Koszty czynników produkcji wzrosły po raz piąty w tym roku, jednak wzrost ten był marginalny" - ocenili. Zauważyli, że ceny wyrobów gotowych spadały 17. miesiąc, co wskazuje na dalsze trudności producentów w przenoszeniu wyższych kosztów na konsumentów. "Jest to najpewniej wynikiem słabego popytu, który zmusza producentów do cięcia cen, aby pobudzić sprzedaż" - ocenili.

Ostrożne oczekiwania co do przyszłości przemysłu

Ekonomiści zaznaczyli, że choć pewne wskaźniki zaczynają zwiastować możliwą poprawę, to w świetle badania PMI sektor przemysłowy nadal stoi przed wieloma wyzwaniami. "Produkcja i nowe zamówienia wciąż spadają, jednak tempo tego spadku wyraźnie zwalnia. Stabilizacja zatrudnienia po długim okresie redukcji miejsc pracy to pozytywny sygnał. Pomimo tego, oczekiwania na nadchodzące miesiące pozostają ostrożne. Producenci liczą na to, że spadające ceny pobudzą popyt, co w dłuższej perspektywie może przynieść wyczekiwaną poprawę w przemyśle" - ocenili. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj