„Jesteśmy z dwóch różnych stron sceny politycznej, ale Marcin (Stępniewski) wyciągnął do mnie rękę, do tego, aby współpracować. Bardzo to cenię, dlatego że współpraca między miastami prezydenckimi w naszym regionie będzie przynosiła dobre i konkretne efekty w kolejnych latach dla mieszkańców Kielc i województwa świętokrzyskiego” - powiedział Materek podczas czwartkowej konferencji prasowej w Kielcach.

„Przez ostatnie lata z podziwem obserwowałem to, co robi Marcin Stępniewski"

Apelował do mieszkańców Kielc, aby spróbowali przed głosowaniem odsunąć na bok barwy partyjne i zastanowili się, w „którą stronę chcieliby, aby ich miasto podążało”.

Reklama

„Przez ostatnie lata z podziwem obserwowałem to, co robi Marcin Stępniewski w kieleckiej radzie miasta i czekałem, kiedy Prawo i Sprawiedliwość wyrzuci go ze swoich szeregów. Można było się spodziewać takiej decyzji w każdym momencie, bo wielokrotnie dawał swoimi decyzjami znać, że sprzeciwia się dyscyplinie partyjnej” – mówił o Stępniewskim prezydent Starachowic.

Dodał, że takie cechy jak samodzielne myślenie, działanie, posiadanie własnego kręgosłupa moralnego bardzo pomagają w rządzeniu miastem, nawet jeśli nie są zgodne z przekonaniami innych.

„Te cechy mogą być przeszkodzą w pracy radnego, ale są niezwykle pożądane na stanowisku prezydenta. Przez ostatnie lata w Starachowicach pokazaliśmy, że w samorządzie można współpracować ponad podziałami i wierzę, że Marcin Stępniewskie będzie realizował to w Kielcach” – zaznaczył Materek, który przypomniał, że w wyborach samorządowych popierał np. kandydata na burmistrza Wąchocka z Platformy Obywatelskiej, a w Starachowicach i powiecie starachowickim PiS znajduje się w opozycji do niego.

Materek był podczas konferencji pytany przez dziennikarzy, czy jego poparcie dla kandydata PiS to nie jest część „układu politycznego” na szczeblu województwa. Według medialnych doniesień jednym z jego elementów miałoby być objęcie przez jego ojca Jerzego Materka stanowiska w zarządzie województwa.

Marcin Stępniewski vs. Agata Wojda

„Mogę zagwarantować, że w tej konfiguracji, która ma zamiar zarządzać województwem, Jerzy Materek nie zostanie członkiem zarządu województwa” – odpowiedział włodarz Starachowic.

Marcin Stępniewski podczas konferencji zaproponował współpracę kandydatom na prezydenta Kielc, którzy odpadli w pierwszej turze wyborów oraz zaapelował o wsparcie do ich wyborców.

„Chciałbym zaprosić do współpracy Macieja Burszteina, Kamila Suchańskiego i Adama Cyrańskiego, ze względu na to, że włożyli duży wkład pracy i doświadczenia w rozwój naszego miasta, w kampanię wyborczą. Razem możemy rozwijać miasto i ściągać inwestorów. Już od przyszłego tygodnia zamierzam o tym z nimi rozmawiać” – zapowiedział kandydat PiS na prezydenta Kielc, który podkreślił, że prezydent Starachowic to idealny przykład, że młody wiek nie jest przeszkodą w zmienianiu samorządu na lepsze.

„Marek ma kolosalne doświadczenie w samorządzie. Udowadnia, że w młodym wieku można pokazywać bardzo wysoki poziom zarządzania, skuteczne pozyskiwać środki zewnętrzne i wprowadzić odświeżenie w funkcjonowaniu samorządu. Pokazał to w Starachowicach, a ja wierzę, że my możemy pokazać to w Kielcach” – powiedział Stępniewski.

W drugiej turze wyborów prezydenckich w Kielcach Marcin Stępniewski zmierzy się z kandydatką KO Agatą Wojdą.

Autor: Janusz Majewski