Wybory do europarlamentu. Joński zadeklarował chęć startu w wyborach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 kwietnia 2024, 10:09
Donald Tusk
Donald Tusk będzie decydował o tym kto z KO weźmie udział w eurowyborach/PAP
Nadchodzące wybory do PE uwydatniają różnice strategii dwóch głównych partii Polski. KO promuje kandydatów zaangażowanych w wyjaśnianie afer z czasów PiS. Dariusz Joński potwierdził, że chce starać się o euromandat. Natomiast Michał Szczerba nadal nie złożył żadnych wiążących deklaracji. O tym kto dostanie szansę na zdobycie miejsca w Parlamencie Europejskim zadecyduje Donald Tusk.

"U nas jest jak w reprezentacji Polski. Jest selekcjoner, dobiera najlepszych w danym czasie, najbardziej sprawnych, najlepiej przygotowanych i musi wystawić najlepszą drużynę" - powiedział Joński w piątek w Onecie.

"Ja widzę się w tej drużynie (kandydatów na posłów do PE - PAP) na każdej pozycji. Z wyjątkiem może bramkarza" - mówił poseł KO. Zastrzegł, że wybór zespołu należy do premiera.

Decyzja w rękach Tuska

Podkreślił, że zarówno premier, jak i wszyscy członkowie KO stawiają sobie jeden cel - wygranie czerwcowych wyborów do PE. Jak dodał, Tusk wybierze takich kandydatów, którzy będą mogli zagwarantować wygraną. "Będą to osoby, które są w najlepszej formie, które są najlepiej odbierane przez społeczeństwo, i które mogą przeprowadzić najlepszą kampanię" - zaznaczył.

Jego zdaniem, Tusk będzie podejmował te decyzje, dlatego że "świetnie zna Europę, świetnie zna politykę i ma wyczucie". "Chcemy pokazać, że w Europie mogą być osoby, które nie są skompromitowane, które nie są przestępcami" - powiedział Joński, komentując nieoficjalne informacje o tym, że kandydatami PiS w wyborach do PE mogą być Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik.

Kolejny kandydat

Szef komisji śledczej ds. afery wizowej Michał Szczerba (KO) pytany w piątek w Programie Trzecim Polskiego Radia, czy będzie kandydował do Parlamentu Europejskiego, odparł, że "nie ma żadnych decyzji w tej sprawie".

Zwrócił jednocześnie uwagę, iż umówił się z "koleżeństwem", że prace komisji zakończą się w czerwcu. "Nic nie stoi na przeszkodzie, żebym mógł przejąć nowe role" - zaznaczył szef komisji ds. afery wizowej.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 9 czerwca. Na pięcioletnią kadencję wybierać będziemy 52 europosłów, którzy będą reprezentować Polskę na arenie Unii Europejskiej.

ef/ ero/ mrr/ godl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj