Uzasadniono to niezgodnością modelu biznesowego Kaspersky Lab z regułami działalności reklamowej oraz twierdzeniami władz USA, iż firma ta ma powiązania z rosyjskimi służbami specjalnymi.

W wysłanym do Reutera e-mailu Twitter potwierdził wprowadzenie zakazu reklamowania Kaspersky Lab. Wcześniej w piątek współzałożyciel tej firmy Jewgienij Kaspierski (znany na Zachodzie jako Eugene Kaspersky) poinformował o całej sprawie na swym blogu dodając, że o zakazie dowiedział się na początku stycznia.

Władze USA zarzucają Kaspersky Lab ścisłe więzi z rosyjskimi agencjami wywiadowczymi oraz dostarczanie swym klientom oprogramowania mogącego pełnić wobec nich funkcje szpiegowskie. Dlatego administracja prezydenta Donalda Trumpa zabroniła instytucjom rządowym używania produktów tej firmy.

Reklama

Kaspersky Lab zdecydowanie odrzuca oskarżenia USA i wszedł w tej sprawie na drogę sądową. W październiku 2017 roku firma ta rozpoczęła kampanię, mającą na celu zaprzeczenie zarzutom o zmowę z rosyjskim rządem. Obiecano umożliwienie niezależnym ekspertom weryfikacji programów Kaspersky Lab pod kątem podatności i tzw. tylnych drzwi, które mogłyby być wykorzystane przez rządy do celów szpiegowskich.

Nadzorująca sprawy cyberbezpieczeństwa Jeanette Mafra z amerykańskiego ministerstwa bezpieczeństwa kraju oświadczyła, iż jej resort nie zachęcał firm w USA do karania Kaspersky Lab.

>>> Czytaj też: Pozew przeciwko Rosji, sztabowi Trumpa i Wikileaks. Demokraci zarzucają spisek