Pisarka Susan Cain w książce „Ciszej, proszę... Siła introwersji w świecie, który nie może przestać gadać” przedstawia to, jak kultura amerykańska minimalizuje cechy osobowości introwertyków – opisuje Diana Shi, autorka magazynu biznesowego „Fast Company”. Jak dodaje, ekstrawersja jest zrównana z sukcesem. Ludzie żyją w przekonaniu, iż bycie idealnym to bycie m.in. towarzyskim.

Reklama

Cain jeszcze w rozmowie z 2013 r. z „Fast Company" stwierdziła, że mówca i osoba, u której ludzie szukają porady, musi być kimś, kto jest „super dynamiczną osobą”. Z biegiem lat i rozwinięciem sprawności w przemówieniach publicznych, uznała, że „introwertycy mogą ewoluować”, by spełnić wymagania ekstrawertyków.

Introwertycy mogą przewyższać innych jako liderzy – wynika z badań, przeprowadzonych w 2011 r., o których przypomina prof. Joel Carnevale ze Szkoły Zarządzania im. Martina J. Whitmana na Uniwersytecie Syracuse. Kompetencje introwertyków sprawdzają się szczególnie przy zarządzaniu grupą ekstrawertyków, kiedy ich tendencje behawioralne są uzupełniane.

Wśród „introwertycznych przywódców” – podanych przez „Fast Company” – znaleźli się m.in. Bill Gates oraz Warren Buffet. Magazyn zaznacza, iż pomimo tego, że są to „historyczne przykłady" na to, że tacy liderzy istnieją, to wiele introwertyków może maskować swoją naturę i wchodzić w rolę ekstrawertyków.

Dlaczego introwertycy mogą być dobrymi liderami?

  • Są dobrymi słuchaczami i lepiej radzą sobie z zadawaniem pytań (Bycie dobrym słuchaczem świadczy o trosce i szacunku. Słuchanie pozwala budować głębsze relacje. Introwertycy nawiązują kontakt w określonych „dawkach” i porach);
  • Biorą pod uwagę więcej punktów widzenia (Potrafią patrzeć szerzej na sprawę. Są otwarci na różne opinie); 
  • Wykazują samoświadomość (Introwertycy rzadziej są „emocjonalnymi wampirami” – sądzi Carnevale. Są spostrzegawczy i potrafią odczytać, jaki mają wpływ na innych).