Amerykańskie wojsko użyje ChatGPT? Open AI po cichu zmienia swoje zasady

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 stycznia 2024, 13:00
Sztuczna inteligencja
Amerykańskie wojsko użyje ChatGPT? Open AI po cichu zmienia swoje zasady/Shutterstock
OpenAI po cichu wycofało się z zakazu możliwości wojskowego wykorzystania ChatGPT i innych narzędzi sztucznej inteligencji – podał portal CNBC

Zmiana stanowiska następuje wraz z rozpoczęciem współpracy OpenAI z Departamentem Obrony USA. 

Jak podał CNBC, wiceprezes OpenAI ds. spraw globalnych Anna Makanju i dyrektor generaln Sam Altman powiedzieli w wywiadzie dla Bloomberg House na Światowym Forum Ekonomicznym, że współpraca z amerykańskim resortem ma dotyczyć między innymi prac nad narzędziami sztucznej inteligencji wykorzystywanymi w zakresie cyberbezpieczeństwa typu open source.

Polityka OpenAI dotycząca broni

Przynajmniej do środy na stronie zasad OpenAI firma informowała, że nie zezwala na wykorzystywanie swoich modeli do działań wiążących się z wysokim ryzykiem obrażeń fizycznych, takich jak opracowywanie broni czy działania wojskowe i wojenne. 

OpenAI usunął konkretne odniesienia dotyczące wojska. Nie zmienia to jednak polityki firmy, która nadal stanowi, że użytkownicy nie powinni korzystać z usług OpenAI w celu wyrządzenia krzywdy, w tym w celu projektowania lub używania broni.

Obawy pracowników firm technologicznych

Pracownicy praktycznie każdego giganta technologicznego zaangażowanego w kontrakty wojskowe wyrazili w przeszłości obawy dotyczące pracy dla wojska. Kilka lat temu tysiące pracowników Google zaprotestowało przeciwko projektowi Pentagonu. Projekt Maven miał wykorzystywać sztuczną inteligencję Google do analizowania nagrań z monitoringu z dronów.

Także współpraca Microsoftu z wojskiem wywołała reakcję pracowników, którzy protestowali przeciwko kontraktowi dla armii o wartości 480 milionów dolarów. Projekt miał zapewnić żołnierzom zestawy słuchawkowe do rzeczywistości rozszerzonej. 

Współpraca w armią wywołała też protesty wśród pracowników Amazona i Google, którzy podpisali list protestujący przeciwko wspólnemu, wieloletniemu kontraktowi z izraelskim rządem i wojskiem o wartości 1,2 miliarda dolarów. W ramach oprotestowanego dokumentowi obaj giganci technologiczni mieliby świadczyć usługi przetwarzania w chmurze, oraz zapewnić narzędzia AI i centra danych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: CNBC
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj