Wirtualna influencerka podbija hiszpańską telewizję. Czy AI właśnie odbiera nam pracę?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 marca 2024, 13:25
[aktualizacja 28 marca 2024, 13:30]
Alba Renai
Alba Renai szturmem podbiła hiszpańską scenę medialną./Media
Alba Renai szturmem podbiła hiszpańską scenę medialną. Ta atrakcyjna influencerka, stworzona przez sztuczną inteligencję, zyskała ogromną popularność, a jej debiut w programie "Survivor" wywołał burzliwą dyskusję na temat przyszłości mediów i rynku pracy.

Alba Renai zadebiutowała jesienią 2023 roku jako produkt firmy Be a Lion, filii giganta medialnego Mediaset Spain. Już w pierwszych tygodniach zyskała ponad 10 tys. obserwujących na Instagramie, zachwycając internautów swoim wyglądem i… osobowością.

Sekret Alby

Piękno Alby Renai nie jest jednak naturalne. Powstało jako rezultat generowania obrazu napędzanego AI, opartego na wynikach ankiety przeprowadzonej wśród 350 młodych dorosłych. Zespół Be a Lion wykorzystał te dane do stworzenia awatara, który miałby przypaść do gustu jak największej liczbie osób.

Alba Renai
Alba Renai/Be a Lion

Prawdziwym przełomem w karierze Alby Renai było ogłoszenie, że poprowadzi specjalny segment w hiszpańskiej wersji "Survivor". W krótkim klipie opublikowanym na Instagramie i TikToku Alba zaprezentowała się w nowej roli, zapowiadając dzielenie się ekskluzywną treścią na temat uczestników programu.

Reakcje na wirtualną influencerkę

Filmik z udziałem Alby Renai błyskawicznie stał się viralem, wywołując mieszane reakcje. Z jednej strony, wielu internautów komplementowało jej wygląd i życzyło powodzenia w nowym przedsięwzięciu. Być może znaczna część tej grupy nie ma nawet pojęcia, że Alba nie jest prawdziwą osobą. Z drugiej strony, niektórzy wyrazili obawy, że wirtualne influencerki mogą zacząć zastępować ludzi na rynku pracy.

Tymczasem Be a Lion stanowczo podkreśla, że Alba Renai nie odebrała nikomu pracy. Wręcz przeciwnie, jej powstanie właściwie stworzyło nowe miejsca pracy. Zespół Alby tworzą aż 32 osoby, w tym eksperci od AI, inżynierowie, producenci, filmowcy i menedżerowie social mediów.

Alba Renai to nie jedyna wirtualna opiniotwórczyni na świecie. Coraz więcej firm tworzy cyfrowe awatary, które mogą być wykorzystywane w różnych celach – najczęściej marketingowych. Choć wirtualne influencerki nie są jeszcze powszechne, ich rosnąca popularność sugeruje, że mogą stać się ważnym elementem przyszłego krajobrazu medialnego.

Historia Alby Renai pokazuje, że choć wirtualne kobiety budzą mieszane uczucia, nie można ignorować ich rosnącej popularności i wpływu na rynek pracy.

Przykłady innych wirtualnych influencerek

  • Aitana Lopez: wirtualna influencerka stworzona przez firmę Brudgum Studio. Współpracuje z markami modowymi i kosmetycznymi.
  • Lexi Love: wirtualna influencerka stworzona przez firmę Superplastic. Znana z kontrowersyjnego wizerunku i odważnych wypowiedzi.
  • Lil Miquela: jedna z pierwszych wirtualnych influencerek, która zyskała międzynarodową popularność. Współpracowała z takimi markami jak Supreme i Chanel.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: AItelewizja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj