Według CBRE największy przyrost hipermarketów i centrów handlowych nastąpił na początku lat dwutysięcznych oraz w latach 2007-2009, a polski rynek jest dojrzały i w wielu miejscach nasycony, dlatego zmiany, które nadchodzą, będą raczej jakościowe niż ilościowe.

Z prognoz CBRE wynika, że w ciągu najbliższych 10 lat oferta zakupowa będzie dostosowywać się do zmieniającej się struktury demograficznej mieszkańców Polski.

Oznacza to, że choć największe aglomeracje pozostaną dominującymi miejscami pracy, to – wskazuje CBRE powołując się na GUS – więcej ludzi będzie mieszkać w okolicznych powiatach, gdzie już teraz powstaje 65 proc. nowej powierzchni zakupowej w obiektach o metrażu poniżej 10 tys. mkw.

W ocenie CBRE procesowi suburbanizacji w najbliższych latach będą sprzyjały przede wszystkim: malejąca dostępność gruntów w największych miastach, niższe koszty ziemi poza nimi, rozwój infrastruktury i podmiejskiego transportu oraz większa popularność pracy zdalnej. Wśród konsumentów będzie rosła potrzeba, aby podstawowe zakupy realizować szybko, wygodnie i w pobliżu miejsca zamieszkania, co wpłynie na rozwój obiektów handlowych w formule „convenience”. Szacunki CBRE wskazują, że w ciągu ostatnich 10 lat aż 75 proc. nowej powierzchni w postaci małych centrów handlowych i parków handlowych wybudowano w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców. Obecnie powstaje w nich 65 proc. wszystkich takich obiektów.

Reklama

Dodatkowo - wskazuje analiza - pandemia Covid-19 pokazała, że to właśnie małopowierzchniowe centra handlowe oraz parki handlowe okazały się najbardziej odporne na spadki odwiedzalności klientów, co dodatkowo wzmocni trend inwestowania w lokalne centra handlu w najbliższych latach.

Pandemia Covid-19 przyspieszyła także i tak rosnącą popularność zakupów online, jednak zdaniem analityków CBRE zakupy internetowe nie zdominują stacjonarnych sklepów. Nie oznacza to jednak, że centrów handlowych nie czekają zmiany. Według CBRE wielofunkcyjne obiekty handlowo-usługowo-rozrywkowe zaczną łączyć elementy logistyki miejskiej, wpisując się w trend „ostatniej mili” w łańcuchu dostaw, a sklepy stacjonarne będą dalej ewoluować w kierunku pełnej integracji z kanałem sprzedaży internetowej. Poprzez tworzenie tzw. „marketplace” dla zakupów internetowych, obiekty handlowe będą łączyć sprzedaż online ze stacjonarną i wykorzystywać dane dotyczące preferencji konsumenta, co było dotychczas możliwe głównie w internecie. Rozwój technologiczny w 2030 roku pozwoli również na dokonywanie tradycyjnych zakupów z wykorzystaniem możliwości rzeczywistości rozszerzonej.