Kooperatywa mieszkaniowa – co to takiego?

Kooperatywa mieszkaniowa to po prostu grupa osób, której członkowie dążą do zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. W tym celu wspólnie nabywają działkę i inicjują tam proces budowy budynku wielorodzinnego lub zespołu budynków jednorodzinnych. Mogą również podjąć prace budowlane w istniejącym już obiekcie (np. w ramach przedsięwzięć rewitalizacyjnych). Członkowie kooperatywy biorą czynny udział w pracach budowlanych oraz podejmują decyzje w obszarze projektowania obiektu. Dzięki temu mają możliwość dopasowania mieszkań do osobistych preferencji i oczekiwań.

>>> Czytaj też: Grunty inwestycyjne ostro w górę. Ceny w niektórych miejscach wzrosły nawet o 20 proc.

Kto może stworzyć kooperatywę?

Kooperatywa mieszkaniowa to zrzeszenie co najmniej trzech osób, które współdziałają ze sobą w formule non-profit – stworzona przez nich nieruchomość nie może służyć prowadzeniu działalności gospodarczej, a lokale nie mogą spełniać funkcji innej niż mieszkalna ani być wynajmowane. Koncepcja kooperatywy zakłada, że liczba jej członków jest ograniczona i na późniejszym etapie realizacji inwestycji nie może ulegać zmianom (wymagałoby to m. in. zmiany projektu budynku).

Wsparcie ze strony gmin

W projekcie ustawy o kooperatywach mieszkaniowych przewiduje się stworzenie szczególnych zasad przeznaczania działek gminnych pod opisywane inwestycje oraz prowadzenia przetargów ograniczonych na takie nieruchomości. Autorzy projektu zaznaczają, iż gminy będą mogły m.in.:

  • wyznaczać działki przeznaczone pod zabudowę przez kooperatywy mieszkaniowe,
  • określać wymagania co do sposobu korzystania z działek przeznaczonych do zabudowy, 
  • rozkładać należności za nabycie gruntu na raty,
  • uwzględniać współpracę z kooperatywami mieszkaniowymi w procesie rewitalizacji niektórych obszarów/budynków.

Innymi podmiotami zaangażowanymi w projekt mogą być banki udzielające kredytów na realizację przedsięwzięcia budowlanego oraz architekci.

Kooperatywa tańsza niż deweloper

W projekcie ustawy zaakcentowano, iż jedną z zalet proponowanego rozwiązania są niższe koszty zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych (przy założeniu, że inwestycja przebiegnie zgodnie z planem). Wynika to z faktu, że część prac członkowie kooperatyw wykonują we własnym zakresie i nie płacą marży zysku podwykonawcom i deweloperom. Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że budownictwo w modelu kooperatywy jest tańsze o ok. 20-30 proc. od nabycia mieszkania na rynku deweloperskim.